Kontrakty na srebro spadają o 4,3% po jastrzębim wystąpieniu Warsha Kontrakty terminowe na srebro zanurkowały dziś o 4,3%, notując największy jednodniowy spadek od tygodni, po tym jak przewodniczący Rezerwy Federalnej Kevin Warsh wygłosił jastrzębią przemowę na sympozjum w Jackson Hole. Warsh ostrzegł, że „podstawowe trendy" inflacji nie uległy istotnej poprawie, i pozostawił otwartą furtkę dla podwyżki stóp procentowych już we wrześniu. Perspektywa utrzymania stóp na wyższym poziomie przez dłuższy czas wywołała gwałtowną przecenę aktywów nieprzynoszących odsetek, a srebro — charakteryzujące się większą zmiennością niż złoto ze względu na swój podwójny charakter: monetarny i przemysłowy — odczuło skutki wyprzedaży najmocniej. Szok związany z polityką monetarną przyćmił inne korzystne czynniki strukturalne dla srebra, takie jak rekordowe deficyty podaży i solidny popyt przemysłowy, spychając ceny z sesyjnego szczytu na poziomie 71,16 $ aż do minimum wynoszącego 66,295 $.
Investing.com -- Kontrakty terminowe na srebro załamały się dziś o 4,3%, zsuwając się z sesyjnego szczytu na poziomie 71,16 $ do minimum na poziomie 66,295 $ i zamykając się w pobliżu 66,43 $, po tym jak prezes Rezerwy Federalnej Kevin Warsh wykorzystał swoje inauguracyjne przemówienie na konferencji w Jackson Hole, by przekazać wyraźnie jastrzębi komunikat w sprawie inflacji. Warsh stwierdził, że ostatnie odczyty inflacji „nie wskazują, by tendencje bazowe uległy znaczącej poprawie", wyrażając jednocześnie zaniepokojenie utrzymującą się presją cenową i sugerując, że stopy procentowe mogą wymagać dalszych podwyżek, jeśli nie zostaną poczynione większe postępy. Choć Warsh podtrzymał swoją odmowę udzielania wskazówek co do przyszłej polityki monetarnej, większość inwestorów spodziewa się teraz podwyżki stóp we wrześniu — dramatyczna zmiana wyceny rynkowej uderzyła w srebro ze szczególną siłą.
Jastrzębi zwrot w Jackson Hole nie nastąpił w próżni. Dane opublikowane wcześniej w tym tygodniu pokazały, że amerykański wskaźnik PCE wzrósł w lipcu bardziej, niż oczekiwano, i pozostał znacznie powyżej celu Fed, wzmacniając ostrożne podejście do stóp procentowych. Obawy inflacyjne i ich wpływ na ewentualną decyzję Fed o podwyżce stóp były już w centrum uwagi inwestorów na rynku srebra, gdyż wyższe stopy stanowią naturalną przeszkodę dla srebra — kruszec ten nie przynosi bowiem odsetek. Gdy Warsh potwierdził te obawy w najbardziej prestiżowym miejscu w kalendarzu bankowości centralnej, spekulacyjne pozycje długie były agresywnie zamykane.
Przemówienie Warsha w Jackson Hole było kluczowym wydarzeniem sesji dla srebra, które charakteryzuje się większą zmiennością niż złoto w obu kierunkach, co oznacza, że reakcja rynku miała tu większe znaczenie niż jakiekolwiek poziomy techniczne. Warunki monetarne stawały się sprzyjające przez drugą połowę sierpnia — stabilizacja realnych rentowności i słabszy dolar podnosiły cały kompleks metali szlachetnych — jednak jastrzębi ton Warsha odwrócił ten korzystny wiatr w ciągu jednej sesji, umacniając dolara i windując realne rentowności w górę. Nastroje ostrożności znalazły odzwierciedlenie również na rynkach akcji — S&P 500 stracił 0,3%, a NASDAQ cofnął się o 0,5%.
Mniejszy rynek srebra, większa ekspozycja na przemysł oraz niższy popyt ze strony banków centralnych wzmacniają ruchy cen w obu kierunkach, przez co srebro zazwyczaj spada mocniej podczas wyprzedaży i rośnie mocniej podczas odreagowań. Ankieta World Silver Survey 2026 opublikowana przez Silver Institute prognozuje szósty z rzędu roczny deficyt na poziomie 215 milionów uncji — największy w historii — przy czym konsumpcja przemysłowa związana z infrastrukturą centrów danych AI, modernizacją sieci energetycznych i elektroniką uszczupla naziemne zapasy szybciej, niż wydobycie jest w stanie je uzupełnić. Ta strukturalna nierównowaga pozostaje silnym długoterminowym wsparciem, jednak dziś okazała się bezsilna wobec natychmiastowej wyceny ryzyka polityki monetarnej wywołanej słowami Warsha, pozostawiając srebro z największą dzienną stratą od dłuższego czasu.