Kurs złota najwyżej w historii wysyła niepokojące sygnały
Złoto kontynuuje szaloną hossę, której zasięg liczony od listopada 2022 r. to już ponad 90%. Tylko od początku bieżącego roku wykres GOLD/USD wzrósł o przeszło 20% i wiele wskazuje na to, że rynek szykuje się do korekty.
Po ogłoszeniu przez USA nowego pakietu sankcji na niemal cały świat cena złota poszybowała w czwartek 3 kwietnia 2025 r. na nowe historyczne szczyty powyżej 3166 dol. za uncję trojańską. Euforia inwestorów nie trwała jednak długo i szybko przerodziła się w realizację zysków, co widzimy pod długim górnym cieniu dzisiejszej świecy dziennej.

Ponadto wskaźnik RSI znajduje się w strefie ekstremalnego wykupienia, a większość pozytywnych informacji dla kursu złota została wyceniona. Z tego względu w najbliższych dniach możliwa jest korekta, jednak długoterminowo złoto wciąż wygląda atrakcyjnie.
Dlaczego złoto rośnie?
Złoto znane jest ludzkości od tysięcy lat, stanowiąc synonim bogactwa, wysokiego statusu społecznego oraz stabilności. W przeszłości wielokrotnie pełniło funkcję zarówno waluty, jak i magazynu wartości, a jego długa historia zaufania sprawia, że wciąż jest naturalnym wyborem inwestycyjnym w czasach podwyższonej niepewności.
Z racji, że lata 20-te XXI wieku okazały się czasem konfliktów zbrojnych, katastrof naturalnych, problemów gospodarczych i społecznych, a także innych “czarnych łabędzi” złoto postrzegane jest jako niezwykle stabilne aktywo. Metal zachowuje lub zwiększa wartość w czasach kryzysu, nie jest zależne od rządów czy instytucji finansowych i ma ograniczoną podaż, co chroni je przed inflacją.
Nie bez znaczenia pozostaje jego uniwersalna akceptowalność i płynność. Wystarczy wspomnieć, że złoto można szybko sprzedać lub wymienić na inne aktywa praktycznie w każdym kraju, co zwiększa jego atrakcyjność w czasach kryzysów.
Niewielka waga oraz rozmiary sprawiają, że łatwiej w nim ulokować znaczną część majątku, którą w razie potrzeby można mieć przy sobie, łatwo podzielić, ukryć, czy wymienić na towary, czy usługi.
Prognozy dla złota na 2025 r.
Mimo iż rynek złota bije kolejne rekordy, tak analitycy Goldman Sachs spodziewają się, że to jeszcze nie koniec hossy. Bank podniósł w marcu br. swoją prognozę złota do 3300 dol. za uncję, argumentując to wyższym niż oczekiwano napływem środków do funduszy ETF oraz silnym popytem ze strony banków centralnych, zwłaszcza w Azji.
Tego samego zdania jest Bank of America, który zrewidował swoje poprzednie prognozy, przewidując wzrost ceny złota do 3500 dol. za uncję, podkreślając rolę popytu ze strony banków centralnych, funduszy ETF oraz rosnącego zainteresowania w sektorze ubezpieczeniowym w Chinach.
Z kolei analitycy StoneX Bullion przewidują, że cena złota w 2025 roku osiągnie 3150 dol. za uncję, z możliwością dalszego wzrostu do 5 150 dol. do 2030 roku. Najprawdopodobniej nie obędzie się jednak bez mocniejszych korekt i spadków, dlatego warunkiem długoterminowego wzrostu złota jest utrzymanie się ceny powyżej 1707 dol. za uncję.