Czwartkowa sesja na krajowym rynku nie przyniosła większych zmian. O ile początek dnia zapowiadał nieciekawe nastroje (środowe pogorszenie klimatu na rynku amerykańskim), o tyle późniejsze mocne odreagowanie na SP500 ustabilizowało sesję. Dzisiejsze obniżenie kursów na giełdach zagranicznych daje się jednak we znaki rynkom zachodnim, futures na DAX i SP500 spadają z początkiem dnia, chociaż w odniesieniu do wczorajszego popołudnia nie są to duże zmiany. W związku z tym początek sesji dla FW20 powinien także być spokojny, kurs implikowany to 1760-1765 pkt. Na wykresie 60min FW20 kurs instrumentu po początkowym odbiciu przechodzi w fazę horyzontalną, lokalnie presję oporu wywiera jedno z wcześniejszych okien cenowych 1778 pkt. Na wykresie dziennym wczorajsza szpulka wiele nowego nie wnosi, aczkolwiek po wtorkowej formacji gwiazdy porannej oczekiwania względem zwyżki były znacznie większe, tymczasem impet dość szybko przygasł. Do momenty utrzymania ostatniego dołka scenariusz wzrostowy nie jest jeszcze przekreślony. Dzisiejsze kalendarium makro jest dość obszerne, w godzinach popołudniowych można więc spodziewać się podwyższonej zmienności. Poza odczytem o krajowej inflacji pojawi się sporo istotnych publikacji z USA, głównie dane o sprzedaży detalicznej, produkcji przemysłowej oraz wsk. nastrojów Uniw. Michigan.
https://broker.aliorbank.pl/raporty-zbiorcze/gpw/rynek-online/