Z ostatniej chwili
0
Wersja bez reklam. Zwiększ swoją satysfakcję z korzystania z serwisu Investing.com. Zaoszczędź aż 40% Więcej szczegółów

Chiny zwiększają kontrolę nad firmami technologicznymi

Przez Obserwator FinansowyPrzegląd rynku04.06.2021 13:37
pl.investing.com/analysis/chiny-zwiekszaja-kontrole-nad-firmami-technologicznymi-200240346
Chiny zwiększają kontrolę nad firmami technologicznymi
Przez Obserwator Finansowy   |  04.06.2021 13:37
Zapisane. Przeglądaj Zapisane pozycje.
Ten artykuł już został zapisany w Twoich Zapisane pozycje
 
Chiny przyłączają się do działań państw zachodnich idących w kierunku zahamowania wzrostu hegemonii wielkich cyfrowych gigantów. Kontekst działań może być jednak nieco inny. Pekinowi chodzi także o dostęp do danych o konsumentach, którymi te firmy dysponują.

Chiński sektor technologiczny, obok amerykańskiego, należy do największych na świecie. Skumulowana wartość 10 największych firm (mierzona kapitalizacją) przekraczała w połowie kwietnia 2,5 biliona dolarów, choć pół roku temu była jeszcze wyższa. Spółką o najwyższej wartości (770 mld dolarów) jest Tencent, któremu ustępuje Alibaba (NYSE:BABA) (630 mld dolarów), choć sama jej spółka zależna Ant Group w listopadzie, w przeddzień zawieszania jej debiutu giełdowego wyceniana była na 200 mld dolarów. Do firm, których wyceny przekraczają 100 mld dolarów zaliczyć też trzeba Meituan Dianping, platformę sprzedaży artykułów konsumpcyjnych, rozrywki i dostaw żywności (240 mld dolarów) oraz platformy e-commerce JD.com i Pinduoduo.

Chiny mogą pochwalić się także ponad 140 z 600 globalnych jednorożców, czyli startupów wycenianych na przynajmniej 1 mld dolarów. Największym z nich jest Bytedance, do którego należy społecznościowy serwis video TikTok (140 mld dol.) oraz firma przewozowa Didi Chuxing (62 mld dol.). Warto też zwrócić uwagę na Ping An, wart ponad 200 mld dolarów – konglomerat prowadzący działalność w zakresie ubezpieczeń, ochrony zdrowia, nieruchomości i wielu usług finansowych.

Praktyki monopolistyczne

Krajowy rynek zmonopolizowali najwięksi gracze. Platformy należące do Alibaby kontrolują ponad 70 proc. rynku e-commerce, co równe jest jednej czwartej wartości chińskiego handlu detalicznego. Wraz z JD.com i Pinduodo oznacza to aż 90 proc. wartości e-commerce. Dodatkowo Ant Group (dawniej Alipay) ma ponad 700 mln użytkowników, którzy za pomocą jego super aplikacji płacili za nabywane towary. Udział firmy w rynku kredytów konsumenckich przekracza 20 procent co przekłada się na ponad 320 mld dolarów zadłużenia z ich tytułu. Podobna sytuacja występuje na rynku dostaw żywności, gdzie Meituan i należąca do Aibaby aplikacja ele.me kontrolują 90 proc. rynku.

Monopolizacja nie polega jednak tylko na udziałach w rynku, ale przede wszystkim praktykach, które do nich prowadzą lub je utrzymują. Wiele firm uniemożliwia bowiem użytkownikom posługiwania się aplikacjami konkurentów. Na przykład WeChat, komunikator należący do Tencenta nie zezwala na udostępnianie video z platformy Douyin (TikTok) lub klikanie na linki, które przekierowują użytkowników na serwisy zakupowe Alibaby jak TaoBao i Tmall. Jednocześnie, dokonując zakupów na tych ostatnich platformach niemożliwe jest rozliczenia ich za pomocą aplikacji płatniczych Tencenta (WeChatPay). Z kolei serwis zakupowy JD.com, w którym udziały ma Tencent nie akceptuje płatności Alipay.

Praktyki wzajemnego blokowania się dotyczyły do niedawna znacznej części firm technologicznych w Chinach, co tłumaczono intencją osiągnięcia „najlepszego doświadczenia użytkowników”. Ci jednak odkrywali, że lojalni abonenci, zamknięci w wewnętrznych ekosystemach gigantów, płacili za towary i usługi więcej niż nowo pozyskani klienci. Dodatkowo platformy Meituan, Didi i Crip (podróże) zostały oskarżone o wykorzystywanie danych o zakupach klientów w procederze podwyższania im cen, na co ukuto terminOtwiera się w nowym oknie „dźganie danymi w plecy”.

O tym, że są one stosowane przekonanych było w 2019 roku aż 88 procent badanych użytkowników. Podobne praktyki firmy technologiczne stosowały w odniesieniu do niezależnych dostawców sprzedających swoje towary poprzez cyfrowe platformy. Wymuszano na nich zobowiązanie do niekorzystania z konkurencyjnych serwisów, wspierając taką politykę (tzw. wybierz jednego z dwóch) subwencjami, premiami od wartości obrotu lub blokując bądź spowalniając ruch na stronach niepokornych dostawców.

Monopolizację niektórych rynków wzmacniały przejęcia mniejszych graczy technologicznych przez gigantów rynku. Triada BAT czyli Baidu (NASDAQ:BIDU), Alibaba i Tencent dokonała w ciągu 20 lat ponad 160 przejęć firm z wielu sektorów, poczynając od dostawców żywności przez producentów gier po samochody autonomiczne – podajeOtwiera się w nowym oknie CB Insights. Aż 14 transakcji opiewało na kwoty przekraczające miliard dolarów. A najbardziej aktywny w tym zakresie był prowadzący najszerszą działalność Alibaba.

Negatywne reakcje chińskiej opinii publicznej wzbudzały też praktyki pracownicze gigantów online. Pekińskie Stowarzyszenie Konsumentów w raporcie z sierpnia 2020 roku wskazuje na fakt, że dostawcy żywności pracujący na ich rzecz wykonują zadania pod presją algorytmów, co wiąże się z karami za spóźnienia i zwiększa ryzyko wypadków. Platformy wymuszają też wyczerpującą pracę zgodnie z doktryną Jacka Ma, założyciela Alibaby, który wprowadził zasadę „996” – praca od 9 rano do 9 wieczorem przez 6 dni w tygodniu, co służyć ma „szczęściu i nagrodom za ciężką pracę”.

Działania wychowawcze

Jeszcze do niedawna chiński sektor technologiczny był chlubą Chin, stając się częścią strategii Made in China 2025 mającej doprowadzić do uzyskania światowego przywództwa w zakresie technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a Jack Ma urastał do rangi bohatera narodowego, którego podobizna znalazła się na rządowych plakatach. Stąd istniejące ustawodawstwo dotyczące praktyk monopolowych czy ochrony danych osobowych nie było zbyt rygorystycznie egzekwowane przez Państwową Administrację Regulacji Rynku (SAMR). Do tej pory władze centralne podjęły poważną interwencję w sektorze technologicznym tylko raz – w roku 2018  – w odniesieniu do branży pożyczek społecznościowych (peer-to-peer). Choć początkowo przedstawiciele władz w osobie premiera Li Keqianga werbalnie wspierali innowacyjne przedsięwzięcia. Może dlatego działania były spóźnione – około 50 mln drobnych inwestorów straciło ponad 120 mld dolarów w wyniku niespłaconych pożyczek, a 5 tysięcy platform zbankrutowało lub je zamknięto.

Obecny etap wzmacniania i egzekwowania regulacji wobec wielkich firm technologicznych rozpoczął się w listopadzie ubiegłego roku, kiedy niespodziewanie zawieszony został, opiewający na 37 mld dolarów, debiut giełdowy Ant Group, a Jack Ma został wezwany na rozmowy z regulatorami. Władze coraz krytyczniej spoglądały na wzrost potęgi chińskich rekinów cyfrowych, a w przypadku założyciela Alibaby także irytowały jego aroganckie komentarze wobec podmiotów systemu finansowego. Pierwszy raz w oficjalnym stanowisku dotyczącym gigantów technologicznych wystąpił przewodniczący Xi Jinping, zwracając się do członków Komisji Regulacji Bankowości i Ubezpieczeń, aby śmielej wykonywali swoje obowiązki nadzorcze. Działania wobec Ant Group nie były przypadkowe. Firma przed IPO wyceniana była cztery razy wyżej niż amerykański bank Goldman Sachs (NYSE:GS), sprawowała kontrolę nad znaczną częścią przepływów pieniężnych i kredytach detalicznych w Chinach, mając dostęp do danych setek milionów chińskich obywateli.

Xi ponownie zabrał głos w marcu bieżącego roku, wskazującOtwiera się w nowym oknie na „konieczność złamania monopoli, promocję konkurencji i zapobieganie nieuporządkowanej ekspansji kapitału”. Wystąpienie to stanowiło wyraźne odniesienie do innych graczy w sektorze high-tech. Regulatorzy nie zwlekali i ukarali grzywnami 12 największych firm technologicznych. Miały one jednak charakter symboliczny i wychowawczy, gdyż opiewały jedynie na równowartość 77 tys. dolarów. Jednak to wystarczyło, aby wartość kapitalizacji Tencenta na giełdzie spadła o ponad 60 mld dolarów.

Dochodzenie antymonopolowe prowadzone przez SAMR wobec Alibaby miesiąc później zaowocowało znacznie wyższą karą, w wysokości 2,8 mld dolarów. Wskazano jednocześnie na konieczność podjęcia „działań korekcyjnych” w postaci zaprzestania monopolistycznych praktyk na jej platformach cyfrowych. Wysokość kary nie była jednak dolegliwa, bo według prawa mogła wynieść nawet 10 proc. wartości przychodów z 2019 roku, a ograniczona została do 4 procent, co ważniejsze model biznesowy firmy nie został w jakikolwiek sposób podważony. Porównawczo, sześć lat temu grzywna dla amerykańskiego Qualcomm Inc. była relatywnie trzy razy wyższa.

Reakcja kierownictwa Alibaby, szczególnie biorąc pod uwagę standardy zachodnie, była zadziwiająca. Jeszcze w marcu z funkcji zrezygnował Simon Hu, dyrektor zarządzający Ant Group, który jak Jack Ma poświęci się działalności dobroczynnej, a później cały koncern podziękował w otwartym liście regulatorom, stwierdzającOtwiera się w nowym oknie, że „rozwój firmy nie byłby możliwy bez zdrowych regulacji, właściwego nadzoru i wsparcia organów państwa”. To niestandardowe zachowanie jak na potentata, który wskutek działania władz stracił ćwierć biliona dolarów wartości giełdowej, ale nie w warunkach, gdzie wszystko podporządkowane jest nadzorowi potężnego aparatu KPCh. Tym bardziej, że kierownictwu może nie podobać się zaangażowanie Alibaby w inne sektory, przede wszystkim media. Być może więc zaistnieje konieczność wycofania się konglomeratu z udziałów w Weibo, odpowiedniku chińskiego Twittera  i wpływowego, wydawanego w Hongkongu dziennika South China Morning Post. Co dziwi o tyle, o ile ten ostatni tytuł uznawany był za instrument chińskiej „soft power” i kreowania pozytywnego wizerunku Państwa Środka na świecie.

Innym elementem dotyczącym branży cyfrowej i wywołującym negatywny odbiór władz jest zatrudnianie przez graczy na wysokich stanowiskach zarządczych w sektorze byłych pracowników agend rządowych. Takich specjalnych miejsc pracy doliczono się w roku 2019 ponad 4800. To oni w znacznej części lobowali u poprzednich pracodawców, wywierając presję na liberalne podejście do stosowania regulacji i sprawiali, że konglomeraty wygrywały większość spraw w sądach. Dlatego właśnie ich obwinia się dziś o zaniechania i opóźnienia w egzekucji nadzoru, a władze w Pekinie wprowadzają ograniczenia w zatrudnieniu dla byłych oficjeli.

Kontrola danych

Działania wobec Alibaby, w mniejszym stopniu pozostałych firm, trudno jednak traktować jako próbę podważenia roli sektora technologicznego, bo przekreślałoby to globalne chińskie ambicje i podważało cyfrową strategię. Wynika to z publikacji Renmin Ribao, organu KPCh. Zgodnie z chińskim przysłowiem akcja „zabij kurę, żeby przestraszyć małpy” służy raczej przywróceniu właściwych proporcji między sektorem technologicznym a rolą KPCh. Dynamika rozwoju sektora może być jednak nieco ograniczona i bardziej kosztowna. Głównie z uwagi na wyższe koszty programów utrzymania klientów i dostawców, możliwe wyższe wymogi kapitałowe dla firm takich jak Ant Group i Tencent, podobne jak stosowane wobec banków.

Najbardziej dolegliwe może się okazać otwarcie zasobów danych pozyskanych od konsumentów. Planowane jest powołanie instytucji, która kontrolowałaby mechanizmy przepływu danych i dostęp do nich tak, aby żaden podmiot nie mógł przez to osiągnąć nieusprawiedliwionej przewagi rynkowej. Członkami jej byłyby firmy technologiczne, ale nadzór pozostawałby po stronie Ludowego Banku Chin. To chińska wersja polityki „otwartych danych”, której beneficjentem będzie także państwo, choć według istniejącego prawa o prywatności obecnie to konsument decyduje, z kim je dzieli. To może się jednak szybko zmienić.

“Artykuł pochodzi ze strony obserwatorfinansowy.pl”

Author : Mirosław Ciesielski

Chiny zwiększają kontrolę nad firmami technologicznymi
 

Artykuły powiązane

Maciej Przygórzewski
Ceny rosną o 5% Przez Maciej Przygórzewski - 30.07.2021

Po ostatnich danych wydawało się, że inflacja w Polsce została opanowana. Dzisiejszy odczyt pokazuje, jak bardzo byliśmy w błędzie, stawiając taką teorię. Wyższy wzrost cen umacnia...

Chiny zwiększają kontrolę nad firmami technologicznymi

Dodaj komentarz

Wytyczne dotyczące komentarzy

Zachęcamy Cię do korzystania z komentarzy, wchodzenia w interakcje z użytkownikami, dzielenia się swoją perspektywą i zadawania pytań autorom i sobie nawzajem.  By jednak zachować wysoki poziom dyskusji, który wszyscy cenimy i którego oczekujemy, prosimy mieć na uwadze następujące kryteria:

  • Wzbogacaj dyskusję
  • Trzymaj się tematu. Umieszczaj materiał, który jest zgodny z dyskutowanym tematem.
  • Szanuj innych. Nawet negatywne opinie można formułować w pozytywny i dyplomatyczny sposób.
  • Używaj standardowego stylu pisania. Używaj interpunkcji oraz dużych i małych liter. 
  • UWAGA: Spam i/lub wiadomości promocyjne oraz linki w komentarzu będą usuwane.
  • Unikaj wulgarnego języka, oszczerstw oraz ataków osobistych skierowanych w autora lub innego użytkownika.
  • Można umieszczać tylko komentarze po polsku.
Tu napisz swoją opinię
 
Czy na pewno chcesz usunąć ten wykres?
 
Wyślij
Umieść także na:
 
Zastąpić dołączony wykres nowym wykresem?
1000
Aktualnie nie możesz umieszczać komentarzy, ponieważ dostaliśmy zgłoszenie o naruszeniu regulaminu. Twój status zostanie zweryfikowany przez naszych moderatorów.
Prosimy poczekaj minutę, zanim znów zaczniesz komentować.
Dziękujemy za Twój komentarz. Zaznaczamy, że musi on zostać zatwierdzony przez naszych moderatorów. Może to zająć chwilę, zanim pojawi się  na stronie.
 
Czy na pewno chcesz usunąć ten wykres?
 
Wyślij
 
Zastąpić dołączony wykres nowym wykresem?
1000
Aktualnie nie możesz umieszczać komentarzy, ponieważ dostaliśmy zgłoszenie o naruszeniu regulaminu. Twój status zostanie zweryfikowany przez naszych moderatorów.
Prosimy poczekaj minutę, zanim znów zaczniesz komentować.
Dodaj wykres do komentarza
Potwierdź zablokowanie

Czy na pewno chcesz zablokować %USER_NAME%?

Po włączeniu opcji blokady, ani Ty ani %USER_NAME% nie będziecie mogli zobaczyć swoich postów na Investing.com.

%USER_NAME% został pomyślnie dodany do Twojej Listy zablokowanych

Ponieważ właśnie odblokowałeś tę osobę, aby móc ponownie ją zablokować musi minąć 48 godzin.

Zgłoś ten komentarz

Uważam, że ten komentarz jest:

Komentarz zgłoszony

Dziękujemy!

Twoje zgłoszenie zostało wysłane do naszych moderatorów w celu rewizji
Zastrzeżenie: Fusion Media would like to remind you that the data contained in this website is not necessarily real-time nor accurate. All CFDs (stocks, indexes, futures) and Forex prices are not provided by exchanges but rather by market makers, and so prices may not be accurate and may differ from the actual market price, meaning prices are indicative and not appropriate for trading purposes. Therefore Fusion Media doesn`t bear any responsibility for any trading losses you might incur as a result of using this data.

Fusion Media or anyone involved with Fusion Media will not accept any liability for loss or damage as a result of reliance on the information including data, quotes, charts and buy/sell signals contained within this website. Please be fully informed regarding the risks and costs associated with trading the financial markets, it is one of the riskiest investment forms possible.
Rejestracja przez Google
lub
Rejestracja przez e-mail