Dlaczego srebro, a nie złoto czy Bitcoin?
Kiyosaki podaje 3 główne powody, dla których srebro jest dziś bardziej atrakcyjne niż inne aktywa:
- Popyt przewyższa podaż. Srebro jest szeroko wykorzystywane w przemyśle – od paneli słonecznych po elektronikę. Jednocześnie jego zasoby nie rosną tak szybko, jak rośnie zapotrzebowanie.
- Jest mocno niedoszacowane. Złoto osiągnęło właśnie rekordowe 3115 dolarów za uncję, podczas gdy srebro nadal jest 60 procent poniżej swojego historycznego maksimum i kosztuje zaledwie 34 dolary za uncję.
- Dostępność dla każdego. Inwestowanie w biały metal nie wymaga ogromnego kapitału. Według Kiyosakiego niemal każdy na świecie może pozwolić sobie na zakup jednej uncji, co czyni je idealnym aktywem dla osób, które dopiero zaczynają budować swój portfel inwestycyjny.
Ekspert zwraca też uwagę na coś, co uważa za fundamentalną prawdę: cena złota, srebra i Bitcoina w rzeczywistości nie rośnie. To raczej wartość pieniądza papierowego/cyfrowego drastycznie maleje. Oszczędzanie w walucie fiducjarnej nazywa wręcz „strategią przegranych”.
Srebro może podwoić wartość w 2025 roku?
Kiyosaki przewiduje, że cena srebra wzrośnie do co najmniej 70 dolarów za uncję w 2025 roku. Czy to realne?
Analitycy rynku surowców potwierdzają, że biały metal jest obecnie jednym z najbardziej deficytowych surowców. Jego podaż spada, a popyt – zwłaszcza w sektorze energii odnawialnej – rośnie. Wzrost cen wydaje się więc prawdopodobny, choć trudno jednoznacznie stwierdzić, czy nastąpi tak gwałtownie, jak sugeruje Kiyosaki.
Na korzyść srebra przemawia również historyczna zależność między jego ceną, a złotem. W przeszłości, gdy różnica między wartościami tych dwóch metali była tak duża jak dziś, srebro często nadrabiało straty i rosło szybciej niż złoto.

Jeśli rozważasz inwestycję w ten metal szlachetny, masz kilka opcji:
- Srebrne monety i sztabki – fizyczne srebro to najprostszy sposób inwestowania, szczególnie dla osób, które chcą zabezpieczyć swój kapitał przed inflacją.
- Fundusze ETF oparte na srebrze – to rozwiązanie dla tych, którzy nie chcą przechowywać metalu, ale chcą mieć ekspozycję na jego cenę.
- Akcje firm wydobywczych – inwestowanie w spółki zajmujące się wydobyciem białego metalu może dać jeszcze większe zyski, jeśli ceny metalu wzrosną.