Nie jest tajemnicą, że ceny obligacji są dość mocno skorelowane z cenami żółtego metalu. Niemniej jednak od czasu do czasu mamy do czynienia z pewnymi dywergencjami.
Takową można zaobserwować w chwili obecnej, gdzie cena obligacji znajduje się wyraźnie poniżej ceny kruszcu. Poprzednio różnica ta została domknięcie przed wzrostu cen długu (spadek rentowności), więc i tym razem można oczekiwać podobnego scenariuszu.
Zachęcam do obejrzenia komentarza wideo z którego dowiesz się:
- z jakiej strony oczekiwać domknięcie dywergencji?
- na jakie dane makro spoglądać podczas dzisiejszej sesji?
- które poziomy techniczne mogą być najważniejsze?