Kurs funta reaguje na mieszane dane
Najnowsze dane o inflacji CPI w Wielkiej Brytanii sugerują, że proces dezinflacji trwa, a mimo to Bank Anglii nie zamierza przyśpieszyć cyklu obniżek stóp procentowych.
Presja cenowa wciąż oscyluje powyżej celu, mimo że inflacja CPI w ujęciu rok do roku umiarkowanie spadła, a Bank Anglii dał jasno do zrozumienia, że nie spieszy się z wznowieniem łagodzenia polityki w tym momencie, utrzymując w zeszłym tygodniu stopę bankową na poziomie 4,5%.

Decyzja ta nie wzbudziła kontrowersji, choć podział głosów w Komitecie Polityki Pieniężnej przyniósł pewną niespodziankę, ponieważ Swati Dhingra (znany z bardziej gołębiej postawy) był jedynym członkiem opowiadającym się za obniżką o 25 pb.
Forward guidance nie wniósł niczego nowego, a oczekiwania rynku sugerują, że bank centralny prawdopodobnie pozostanie bez zmian do sierpniowego posiedzenia, dlatego w tym momencie wyceniane jest jedynie 40 punktów bazowych luzowania w tym roku.
– Z technicznego punktu widzenia widzę [na parze GBP/USD – przyp. red.] mieszane sygnały. W stosunku do dolara amerykańskiego funt szterling ma przestrzeń do pokonania co najmniej miesięcznego oporu na poziomie 1,3111 dol., a wykres dzienny również wskazuje na możliwość zbliżenia się do oporu na poziomie 1,3046 dol.. Niemniej jednak, w stosunku do euro (EUR), GBP jest gotowy na osłabienie, a krzyż EUR/GBP tworzy byczą formację AB=CD w okolicach 0,8331 GBP – 1,272% współczynnika projekcji Fibonacciego – wyjaśnia główny analityk rynku w FP Markets Aaron Hill.