🌎 Przyłącz się do 150 tysięcy inwestorów z 35 krajów: wybieraj akcje za pomocą SI i osiągaj niebotyczne zyski!Odblokuj teraz

Kronika Steena: „Gdybym był prezydentem…”

Opublikowano 09.06.2016, 15:06

Spędziłem właśnie bardzo interesujący tydzień w Atenach i Paryżu, dwóch stolicach, z których każda musiała się zmierzyć z własną dawką dysfunkcyjnej polityki. W ramach moich licznych podróży odwiedzam rocznie ponad 30 krajów i jedno z pytań, które słyszę najczęściej, to:

„Co byś zrobił, gdybyś był prezydentem?”.

Ponieważ nie cofam się przed żadnym wyzwaniem, przez lata starałem się dopracować „program prezydenta Jakobsena”, który ostatecznie przyjął następującą postać:

  1. Przez całą kadencję nie przejawię absolutnie żadnej inicjatywy.
  2. Zadekretuję, by na każdą nową ustawę przyjętą przez parlament dwie inne zostały uchylone.
  3. Zadecyduję, że stopa wzrostu w sektorze publicznym na najbliższe dziesięć lat będzie co najmniej zerowa.
  4. Inwestycje w podstawowe badania naukowe i wojsko będą rosły proporcjonalnie do PKB.

I tyle! A oto dlaczego…

Bezczynność

Istnieją liczne dowody na to, że program, w ramach którego politycy nic nie robią to najlepsze lekarstwo dla każdej gospodarki. W Grecji i we Francji system polityczny utrudnia prowadzenie działalności i tworzenie miejsc pracy. W Belgii, w której przez dwa lata nie było żadnego rządu, wszystkie wskaźniki makroekonomiczne w tym okresie uległy wyraźnej poprawie.

Gospodarka napędzana jest strukturami na poziomie mikro. Są to m.in. małe przedsiębiorstwa, ambitni nauczyciele i przedsiębiorcy, którzy dążą do opracowania lepszych produktów, idei i systemów. Gospodarka, która nie rośnie, to system ekonomiczny, w którym makro odgrywa zbyt wielką rolę, a mikro – zbyt małą.

Za dużo ingerencji rządu, banków centralnych i ekonomistów; za mało studentów, małych i średnich przedsiębiorstw, zachęt gospodarczych i podstawowych badań naukowych.

W ten weekend na okładce The Economist widniał tytuł: „Wolność słowa zagrożona”. Osobiście dorzuciłbym: „podobnie jak wolny handel, wolne rynki i wolne myślenie”.

Historia świata pokazuje, że mocniejsze systemy gospodarcze to te, w których przeciwne siły nawzajem się ograniczają. Niezdolność do narzucenia gospodarce idei makroekonomicznych oznaczała tradycyjnie lepszy wzrost.

Moja bezczynność podczas całej kadencji umożliwi społeczeństwu dokonanie kroku naprzód i dostrzeżenie niestosowności spektaklu, w ramach którego politycy z parciem na szkło stale domagają się naszej uwagi z kompletnie niewłaściwych przyczyn i słuchają samych siebie zamiast ustanawiać cele, które dany kraj powinien osiągnąć za 10, 20 i 30 lat.

Jedna ustawa za dwie

Dla każdego kraju największym problemem jest rządowa biurokracja i papierologia. Aby utworzyć w pełni funkcjonujący system prawny zapewniający przejrzystość, równe prawa i sprawiedliwość, należy uprościć system sądownictwa. Należy zagwarantować fundamentalne prawa, jednak efektywny system prawny powinien redukować ogólną złożoność, a nie ją zwiększać.

Konstytucja Stanów Zjednoczonych to jeden z najbardziej fascynujących dokumentów, jakie kiedykolwiek sporządzono i stanowi wzorzec dla pozostałych krajów. Nadmienię, że amerykańska konstytucja liczy sobie raptem 4 543 słów – mniej niż wiele moich artykułów! To najstarsza i najkrótsza spisana konstytucja znaczącego kraju na świecie.

Wreszcie, zasadą polityki publicznej powinno być założenie, że wszystkie postanowienia lub klauzule ujęte w danej regulacji czy ustawie wymagają określenia terminu ich wygaśnięcia, o ile nie zostaną wcześniej ustawowo przedłużone. Specjalnie dla moich zainteresowanych historią czytelników wyjaśniam, że zasada ta pochodzi z czasów republiki rzymskiej, kiedy to prawo senatu do pobierania specjalnych podatków i kierowania siłami wojska było ograniczone, zarówno pod względem czasu, jak i zakresu.

Zerowy wzrost w sektorze publicznym

Nie wierzę w dalekosiężne ingerencje w naturę i strukturę społeczeństwa, jednak jest dla mnie absolutnie jasne, że demokracja i wzrost gospodarczy są zagrożone w momencie, gdy 50% populacji to beneficjenci świadczeń socjalnych. W takiej sytuacji grupa ta ma doskonały powód, by nie dążyć do żadnych zmian, nawet pomimo faktu, iż dla społeczności ogółem – w tym również dla osób żyjących z zasiłków - takie rozwiązanie to czysta strata netto!

Brak inicjatyw politycznych w czasie kryzysu finansowego miał relatywnie niewielkie znaczenie w porównaniu z utratą dochodów w tym okresie. Demokracja jest najsłabsza wówczas, gdy społeczeństwo staje się bierne, a głosowanie za utrzymaniem status quo staje się normą.

Aby choćby częściowo rozwiązać ten problem, sektor publiczny i związane z nim wszystkie wypłacane świadczenia socjalne należy sprowadzić co najmniej poniżej 40%. Proponuję, by tegoroczny nominalny poziom wydatków zatytułować „Indeksem 100”; odtąd wszelkie oszczędności będą pozostawać w systemie, dzięki czemu stanie się on bardziej produktywny.

Przeciwstawne siły, tj. demografia (wyższe koszty) i cyfryzacja (znacznie niższe koszty i większa zdolność do rzetelnej oceny dochodów i wydatków) również przyniosą lepsze rezultaty w tym zakresie.

Podstawowe badania naukowe i wojsko

Oba te sektory powinny rosnąć proporcjonalnie do PKB. Badania, ponieważ relacja produktywności do PKB jest obecnie najniższa w historii, a wiemy z licznych opracowań, że produktywność i podstawowe badania naukowe są ściśle ze sobą powiązane. Im lepszy jest stan podstawowych badań naukowych i średni poziom wykształcenia ludności, tym wyższy jest poziom innowacyjności, produktywności i zatrudnienia (co z kolei obniża koszty świadczeń socjalnych).

Najbogatsze państwa świata mają jedną wspólną cechę: ponadprzeciętny poziom wykształcenia. Szwecja, Norwegia, Dania, Holandia, Singapur, Niemcy, Australia, Kanada... wszystkie te kraje odnotowują dobre wyniki w zakresie edukacji, a ich zamożność to nie przypadek.

A wojsko? Może to być zaskoczeniem, ale potrzebujemy silnego wojska z wielu powodów… najważniejszy z nich to fakt, iż silna armia zmniejsza prawdopodobieństwo, że będziemy musieli kiedyś jej użyć.

Nic tak skutecznie nie zniechęca do konfliktów niż potencjał obronny przeciwnika. Wydatki na wojsko idą również w parze z wysokorozwiniętą technologią i powiązaną z nią innowacyjnością. Wreszcie najbardziej produktywna przyczyna: wojsko to jeden z najlepszych sposobów na szkolenie młodzieży – uczy, że dyscyplina i praca zespołowa nieuchronnie przekładają się na siłę zarówno armii, jak i tożsamości państwowej.

Na koniec pragnę podkreślić, że nigdy i nigdzie nie będę kandydował na prezydenta, jednak w świecie, w którym wyborami, referendami i - naturalnie - zwycięstwem kandydatów na urzędy publiczne rządzi konsensus tłumu, istotne jest przyjrzenie się temu, jak społeczeństwo faktycznie ewoluuje wraz z upływem czasu…

Naszym zadaniem jest doskonalić się, uczyć się nowych rzeczy i dążyć do realizacji coraz bardziej ambitnych celów, tak by tempo wzrostu stale rosło.

Osobiście wierzę, że wszystko zależy od prostoty, lub – by użyć bardziej współczesnego słowa – od „przejrzystości”. Ludzie nie są przyzwyczajeni do pamiętania więcej niż trzech rzeczy naraz, przez co potrzebują swoistych ram: zachęty i kierunku; wizji i produktywności; wykształcenia i podstawowych badań naukowych.

Bez tego mamy dzisiejszą alternatywę: brak wolnego rynku, brak wiary w podział pracy, brak mobilności społecznej, najniższą produktywność w historii, rekordowy poziom nierówności, największe rządy i interwencje banków centralnych... Mógłbym jeszcze długo wymieniać dalej.

Ta lista nie tylko jest niekompletna, ale także jest naiwna w świecie nadal szukającym rozwiązań makro.

Pozwolę sobie jednak podsumować za Leonardem da Vinci:

„Prostota jest szczytem wyrafinowania”.

Najnowsze komentarze

Wczytywanie kolejnego artykułu...
Zainstaluj nasze aplikacje
Zastrzeżenie w związku z ryzykiem: Obrót instrumentami finansowymi i/lub kryptowalutami wiąże się z wysokim ryzykiem, w tym ryzykiem częściowej lub całkowitej utraty zainwestowanej kwoty i może nie być odpowiedni dla wszystkich inwestorów. Ceny kryptowalut są niezwykle zmienne i mogą pozostawać pod wpływem czynników zewnętrznych, takich jak zdarzenia finansowe, polityczne lub związane z obowiązującymi przepisami. Obrót marżą zwiększa ryzyko finansowe.
Przed podjęciem decyzji o rozpoczęciu handlu instrumentami finansowym lub kryptowalutami należy dogłębnie zapoznać się z ryzykiem i kosztami związanymi z inwestowaniem na rynkach finansowych, dokładnie rozważyć swoje cele inwestycyjne, poziom doświadczenia oraz akceptowalny poziom ryzyka, a także w razie potrzeby zasięgnąć porady profesjonalisty.
Fusion Media pragnie przypomnieć, że dane zawarte na tej stronie internetowej niekoniecznie są przekazywane w czasie rzeczywistym i mogą być nieprecyzyjne. Dane i ceny tu przedstawiane mogą pochodzić od animatorów rynku, a nie z rynku lub giełdy. Ceny te zatem mogą być nieprecyzyjne i mogą różnić się od rzeczywistej ceny rynkowej na danym rynku, a co za tym idzie mają charakter orientacyjny i nie nadają się do celów inwestycyjnych. Fusion Media i żaden dostawca danych zawartych na tej stronie internetowej nie biorą na siebie odpowiedzialności za jakiekolwiek straty lub szkody poniesione w wyniku inwestowania lub korzystania z informacji zawartych na niniejszej stronie internetowej.
Zabrania się wykorzystywania, przechowywania, reprodukowania, wyświetlania, modyfikowania, przesyłania lub rozpowszechniania danych zawartych na tej stronie internetowej bez wyraźnej uprzedniej pisemnej zgody Fusion Media lub dostawcy danych. Wszelkie prawa własności intelektualnej są zastrzeżone przez dostawców lub giełdę dostarczającą dane zawarte na tej stronie internetowej.
Fusion Media może otrzymywać od reklamodawców, którzy pojawiają się na stronie internetowej, wynagrodzenie uzależnione od reakcji użytkowników na reklamy lub reklamodawców.
Angielska wersja tego zastrzeżenia jest wersją główną i obowiązuje zawsze, gdy istnieje rozbieżność między angielską wersją porozumienia i wersją polską.
© 2007-2024 - Fusion Media Limited. Wszelkie prawa zastrzeżone.