Czwartkowa sesja dla kontraktów terminowych przebiegała nudnawo do czasu rozpoczęcia handlu w USA. Przez pierwsze godziny sesji FW20M1720 poruszał się w wąskim przedziale 2002 – 2009 pkt. Końcówka dnia należała do popytu, który wyciągnął kurs z dwudniowego marazmu, ustanawiając dzienne maksimum na 2 227 pkt, a zamknięcie sesji na poziomie 2 224 pkt (+1,04%). Dzienny wolumen obrotu był przedświąteczny i wyniósł zaledwie 11,5 tys. sztuk (spadek o prawie połowę w relacji do średniej). Publikowane w czwartek dane o inflacji konsumenckiej w Niemczech w marcu były zgodne z oczekiwaniami, co nie dawało impulsów, a dane z USA odnośnie wniosków o zasiłek dla bezrobotnych okazały się być nieco lepsze od oczekiwań (234 tys. vs 242 tys.). Piątkowe dane z USA okazały się być jednak słabsze (inflacja konsumencka w marcu oraz sprzedaż detaliczna w marcu i lutym), co osłabiło S&P500 na koniec tygodnia. Jednak wczoraj rynek w USA odzyskał utracone poziomy, co łącznie powinno mieć dziś neutralny wpływ na GPW. Dzisiejsze nastroje na kontraktach na DAX i S&P500 są plusowe a te drugie oscylują wokół zera, co może przełożyć się na pozytywne otwarcie na GPW. Uwaga inwestorów w popołudniowej części sesji nakierowana będzie na dane z USA (rynek nieruchomości oraz produkcja w marcu).
https://broker.aliorbank.pl/raporty-zbiorcze/gpw/rynek-online/