Jedna z największych giełd kryptowalut, Huobi, doświadczyła w weekend ogromnego odpływu 64 milionów dolarów, co wpłynęło na jej ogólną wartość w dłuższej perspektywie.
Dane DeFiLlama pokazują, że w ciągu zaledwie jednego miesiąca TVL giełdy spadł z 3 miliardów dolarów do 2,5 miliarda dolarów. Jest to poważna wpadka dla Huobi, która walczy o utrzymanie swojego udziału w chińskim rynku, jednocześnie zajmując się kwestiami regulacyjnymi w Chinach. Z obawy przed utratą środków w przypadku niewypłacalności wielu inwestorów kryptowalutowych przenosi swoje środki na inne platformy.
Czy Huobi jest niewypłacalny?
Huobi znalazł się na pierwszych stronach gazet po plotkach o swoich rezerwach i rzekomym dochodzeniu prowadzonym przez chińskie władze. Spowodowało to, że giełda przeżywa trudności związane ze wzrostem stabilności finansowej.
4 sierpnia zaczęły krążyć bezpodstawne pogłoski o zatrzymaniu w Chinach najwyższego kierownictwa Huobi. Wszystkie te pogłoski były jednak związane z rzekomym dochodzeniem w sprawie powiązań giełdy z witrynami hazardowymi w Chinach.
Przedstawiciel Huobi zaprzeczył jednak tym zarzutom i zapewnił, że wymiana przebiega sprawnie. Co ciekawe, plotki pojawiają się w czasie, gdy chińscy urzędnicy rzekomo dokładniej przyglądają się krajowym giełdom kryptowalut.
Podczas gdy giełda na zewnątrz robi usztywnienie, pojawiają się doniesienia, że w wyniku plotek przechodzi wewnętrzne zmiany. Podobno w ostatnich tygodniach odeszło kilku dyrektorów najwyższego szczebla, w tym co najmniej jeden dyrektor najwyższego szczebla. Jednak nadal nie jest jasne, czy te odejścia mają coś wspólnego z toczącymi się dochodzeniami.
Obawy o USDT trzymane w rezerwach Huobi
Obawy Huobi dotyczące niewypłacalności są dodatkowo zagmatwane przez zarzuty, że giełda posiada znacznie mniej Tether (USDT) w swoich rezerwach, niż podano w raportach dotyczących rezerw. Istnieją również twierdzenia, że Binance, największa kryptowaluta pod względem wolumenu obrotu, zrekompensowała ogromną część USDT, co może zdestabilizować Huobi.
Jeden z dyrektorów i inwestorów fintech, Adam Cochran, stwierdził na platformie X, że Huobi może nie mieć tak dużo, jak twierdzi. Adam uważa również, że Justin Sun, twórca sieci Tron, mógł narazić finanse Huobi na niebezpieczeństwo, wykorzystując pieniądze klientów do finansowania własnych inicjatyw w zakresie zdecentralizowanych finansów (DeFi). Dodał, że Sun przekształcił połowę ze 141 000 ETH posiadanych przez użytkowników Huobi w stETH.
Adam dodaje dalej, że Binance może sprzedawać Tether, aby osłabić Huobi, jednocześnie promując inne stablecoiny, które Binance kontroluje i z których generuje dochody. Uważa on, że Binance może być świadomy potencjalnych problemów z zasobami Tether firmy Huobi i próbuje zabezpieczyć się przed wyprzedażą ze strony użytkowników Huobi.
Cochran zauważył, że Huobi posiadał łącznie mniej niż 90 milionów USD w USDT i USDC (USDC) na dzień 5 sierpnia. Niemniej jednak, zgodnie z najnowszym audytem giełdy „Merkle Tree Audit”, „użytkownicy Huobi mają 630 milionów USD w USDT i portfel saldo w wysokości 631 mln USDT”.
Według Cochrana Huobi jest „głęboko niewypłacalny”.
Należy również zauważyć, że Huobi boryka się również z wyzwaniami w innych jurysdykcjach poza Chinami. W maju tego roku akcja egzekucyjna malezyjskiego organu nadzoru papierów wartościowych zmusiła giełdę do zaprzestania działalności w Malezji.
The post Co się dzieje z Huobim? 64 miliony dolarów wypływów w weekend appeared first on Invezz.