Analiza przygotowana przez Kathy Lien, dyrektor generalną w dziale strategii w firmie BK Asset Management, po zamknięciu amerykańskiej sesji w dniu 28 stycznia
Obecnie, każde głosowanie brytyjskiego Parlamentu w sprawie Brexit jest potencjalnym game-changerem dla funta szterlinga, ale jak do tej pory żaden, nawet najgorszy wynik nie zaszkodził walucie. Umowa secesyjna przygotowana przez Theresę May spotkała się z zdecydowanym sprzeciwem, a głosowanie w tej sprawie zakończyło się porażką brytyjskiej premier. Powróciła ona z drugim planem, który wyglądał bardzo podobnie jak pierwszy, ponieważ nie zawierał wniosku o natychmiastowe przedłużenie artykułu 50. Zamiast tracić, funt szterling notował wzrosty do najwyższych poziomów od 11 tygodni w stosunku do dolara amerykańskiego i najwyższego poziomu w ciągu 8 miesięcy w stosunku do euro. Tak więc biorąc pod uwagę, że wtorkowe głosowanie otworzy drzwi jedynie do szerszej debaty i dyskusji z Parlamentem lub Unią Europejską, jego wpływ na funta szterlinga może być jeszcze mniejszy.
W nowej umowie znalazło się aż 19 poprawek, ale speaker około godziny 14:00 wybierze 6 najpopularniejszych z nich, które zostaną przedyskutowane i poddane do głosowania. Te rozpocznie się o godz. 20.00 czasu polskiego i potrwa około 15 minut na każdą poprawkę. Po oddaniu wszystkich głosów, głosowaniu poddana zostanie cała umowa. Należy pamiętać, że żadna z tych poprawek nie jest prawnie wiążąca, ale przy wystarczającym poparciu, May będzie zmuszona do wprowadzenia poprawek o największym poparciu parlamentarzystów.
Cztery najpopularniejsze poprawki to poprawki zgłoszone przez Coopera, Spelmana, Grieve'a i Corbyna.
- Poprawka I - poprawka Spelmana, która wyklucza możliwość przeprowadzenia "twardego Brexitu", cieszy się największym poparciem prawodawców.
- Poprawka B - poprawka Coopera również prawdopodobnie zostanie przyjęta i będzie miała ogromny wpływ na dalszy tok rozmów w sprawie Brexit. Poprawka ta przenosi kontrolę nad pracami na Parlament i wymagałaby przedłużenia obowiązywania Artykułu 50.
- Poprawka G - Wniosek Grieve'a jest popierany przez ustawodawców z wielu stron, ale ma mniejsze poparcie niż poprawki I i B. Przewiduje ona 6 dni na debatę w Izbie Gmin na temat Brexit oraz wymaga przedłużenia okresu obowiązywania Artykułu 50.
- Artykuł A - Musi zostać przedyskutowany i poddany pod głosowanie, ponieważ jest to główna propozycja opozycji przedstawiona przez Corbyna. Ma ona jednak najmniejsze poparcie wśród czterech i wiązałoby się z głosowaniem nad umową przygotowaną przez laburzystów i drugim referendum.
To, co musi się wydarzyć we wtorek, to przedłużenie obowiązywania Artykułu 50, opóźnienie Brexitu i wykluczenie scenariusza "no-deal". Poza tym May będzie musiała przyjąć ich zalecenia i albo dojść do ogólnie popieranego przez Parlament porozumienia i powrócić do Unii Europejskiej w celu dalszych rozmów, albo wrócić do UE i poprosić o wystarczające ustępstwa, które mogłyby pomóc jej uzyskać poparcie DUP.
Prywatnie pojawiają się doniesienia, że premier May wykluczyła scenariusz twardego Brexitu, ale jak dotąd informacje te nie zostały oficjalnie potwierdzone. Niezależnie od tego jak przebiegnie głosowanie, zatwierdzenie poprawek rozpocznie nowy proces rozmów i negocjacji, który raczej wydłuży niż zmniejszy ogólny poziom niepewności. Unia Europejska zapowiedziała już, że porozumienie w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z unijnych struktur nie podlega renegocjacjom.
Podczas gdy liczba zatwierdzonych poprawek będzie miała wpływ na sposób, w jaki funt będzie poruszał się we wtorek, pod koniec dnia to kolejne kroki brytyjskiej premier wyznaczą prawdziwy kierunek dla GBP.