Z ostatniej chwili
0
Wersja bez reklam. Zwiększ swoją satysfakcję z korzystania z serwisu Investing.com. Zaoszczędź aż 40% Więcej szczegółów

Firmy farmaceutyczne a zawieszenie handlu w Rosji

Przez GPW ATAKRynki akcji05.04.2022 10:42
pl.investing.com/analysis/firmy-farmaceutyczne-a-zawieszenie-handlu-w-rosji-200258479
Firmy farmaceutyczne a zawieszenie handlu w Rosji
Przez GPW ATAK   |  05.04.2022 10:42
Zapisane. Przeglądaj Zapisane pozycje.
Ten artykuł już został zapisany w Twoich Zapisane pozycje
 

Od mniej więcej miesiąca, trwa dyskusja na temat wycofywania się firm farmaceutycznych z rosyjskiego rynku. Na początku zeszłego tygodnia kolejne restrykcje ponownie zapowiedziała spółka Johnson&Johnson. Firmy farmaceutyczne mają jednak dylemat, ponieważ, jak twierdzą, nie chcą pozbawiać ludności rosyjskiej dostępu do leków pierwszej potrzeby.

Firmy farmaceutyczne wycofują się ze sprzedaży kosmetyków w Rosji

Bojkot rosyjskiego rynku trwa. Nadal są jednak firmy, które postanowiły pozostawić swoje udziały w kraju, który dopuścił się inwazji na Ukrainę. Są to między innymi sklep Leroy Merlin oraz Decathlon, który przez długi czas nie wycofywał się z rosyjskiego rynku. Spółka jednak ugięła się w końcu pod presją opinii publicznej i we wtorek ogłosiła, że zawiesza swoją działalność w kraju.

Podobne wyzwanie stanęło przed firmami farmaceutycznymi. We wtorek zawieszenie sprzedaży kosmetyków, zapowiedziała spółka Johnson&Johnson. Było to rozszerzenie marcowej deklaracji o zaprzestaniu nowych inwestycji i badań w Rosji. Na początku marca swoje produkty z rosyjskich sklepów wycofały już między innymi Super-Pharm, a jeśli chodzi o firmy kosmetyczne – Hebe i Sephora. Pierwsze częściowe wycofanie się z rosyjskiego rynku firmy Johnson&Johnson zaowocowało wzrostami:

Firmy farmaceutyczne a zawieszenie handlu w Rosji
Firmy farmaceutyczne a zawieszenie handlu w Rosji

Firmy farmaceutyczne, choć zaczęły wycofywać się z rynkowej aktywności w Rosji już z początkiem marca, nadal są pod naciskiem opinii publicznej, która postuluje całkowite ograniczenie ich działalności w kraju zarządzanym przez Kreml.

Presja opinii publicznej i dylemat firm farmaceutycznych

Od początku wojny, firmy farmaceutyczne stanęły przed dylematem. Odbiorcom przedstawiają problem w ten sposób, że nie chcą pozbawiać zwykłych Rosjan dostępu do leków. Firma Johnson&Johnson, po zapowiedzeniu, że wstrzyma w Rosji nowe inwestycje i badania medyczne, spotkała się z ostracyzmem konsumentów, którzy optują za całkowitym wycofaniem się przedsiębiorstwa z kraju. W odpowiedzi spółka zapowiedziała, że wstrzyma import artykułów higienicznych i kosmetyków, które nie są niezbędne do codziennego życia.

Dosłownie, jeśli nasze produkty nie trafią do potrzebujących pacjentów, ludzie umrą lub dotkną ich poważne konsekwencje – powiedział w marcu wiceprezes wykonawczy Johnson & Johnson Joe Wolk.

Na razie podobne stanowisko (wstrzymanie inwestycji, badań, i ograniczenie sprzedaży niektórych leków) zajęły również takie firmy jak: Pfizer, AstraZeneca (LON:AZN), Glaxosmithkline (LON:GSK), Merck, Sanofi (PA:SASY), czy Novartis. Trzeba jednak zaznaczyć, że spółki nadal w większym lub mniejszym stopniu działają na rosyjskim rynku. Większość z nich zobowiązała się jednak do przekazania wpływów ze sprzedaży leków organizacjom humanitarnym, pomagającym Ukrainie.

Jak jednak twierdzą eksperci, tego typu ostrożna retoryka nie kupuje konsumentów i akcjonariuszy na zachodzie, którzy domagają się bardziej zdecydowanych ruchów. Choć firmy farmaceutyczne stoją przed etycznym dylematem, który ma dzisiaj w dużej mierze twarz marketingową, wiele z nich na razie mówi w tej kwestii jednym głosem. Jak powiedziała w rozmowie z „The Moscow Times” profesor Judy Twigg z Virginia Commonwealth University:

Firmy farmaceutyczne mają szczególny dylemat. Bardzo świadomie starają się pokazać, że jeśli zamierzają nadal udzielać niezbędnego wsparcia medycznego ludności rosyjskiej — która, jak przekonują, nie jest odpowiedzialna za wojnę i nie powinna być karana — to jasno dają do zrozumienia, że nie zamierzają czerpać korzyści finansowych z tej sprzedaży i skierują zyski na Ukrainę.

Część osób polemizuje jednak z tego typu retoryką. Twierdzą, że firmy farmaceutyczne po prostu „kupują czas”, mając nadzieję na szybkie zakończenie wojny i ponowne wznowienie handlu w Rosji.

Nawet 70 procent leków dostępnych w Rosji pochodzi z zachodu

Choć oficjalna retoryka Kremla od wielu lat twierdzi inaczej, większość badań mówi o tym, że nawet 70 procent leków jest do Rosji importowanych z zachodu lub produkowanych przez zagraniczne firmy na terenie kraju. Jeśli te szacunki by się potwierdziły, można „zrozumieć”, dlaczego firmy farmaceutyczne nie wycofują się z rosyjskiego rynku całkowicie. Wielu właścicieli tego rodzaju spółek mówi jednak, że rosyjska działalność stanowi dla nich nikły zysk. Zarówno Pfizer, jak i Johnson&Johnson poinformowały ostatnio inwestorów, że sprzedaż ich produktów w Rosji stanowi jedynie 1 procent przychodów. Warto jednak wskazać, że dla wielu firm Rosja jest dość dużym rynkiem, jeśli chodzi o badania kliniczne, a zwłaszcza onkologiczne.

Podsumowanie

Ostrożne wycofywanie się firm farmaceutycznych z Rosji można rozpatrywać dwojako. Z jednej strony faktyczne odcięcie ludności cywilnej od leków mogłoby poskutkować klęską humanitarną. Natomiast z drugiej, wielu ekspertów wskazuje na zaplanowane działanie firm farmaceutycznych, które po wojnie chcą wrócić na rosyjski rynek. Jak mówi prezes i dyrektor generalny firmy biotechnologicznej Ovid Therapeutics,
Jeremy Levin, autor listu otwartego przedstawicieli nauk przyrodniczych, który nawołuje do całkowitego ekonomicznego odcięcia się od Rosji, wznowienie sprzedaży leków, które nie są niezbędne, byłoby haniebne, oraz stanowiłoby fundamentalną zdradę i cynizm.

Jeśli firmy są gotowe zdradzić swoje wartości i wrócić do kraju, który zdewastował inny kraj i wymordował tak wielu ludzi, to akcjonariusze muszą zadać sobie pytanie: czy kierownictwo tej firmy postępuje zgodnie z wartościami, których naprawdę oczekuje zarząd i akcjonariusze – powiedział ostatnio.

Firmy farmaceutyczne a zawieszenie handlu w Rosji
 

Artykuły powiązane

Firmy farmaceutyczne a zawieszenie handlu w Rosji

Dodaj komentarz

Wytyczne dotyczące komentarzy

Zachęcamy Cię do korzystania z komentarzy, wchodzenia w interakcje z użytkownikami, dzielenia się swoją perspektywą i zadawania pytań autorom i sobie nawzajem.  By jednak zachować wysoki poziom dyskusji, który wszyscy cenimy i którego oczekujemy, prosimy mieć na uwadze następujące kryteria:

  • Wzbogacaj dyskusję
  • Trzymaj się tematu. Umieszczaj materiał, który jest zgodny z dyskutowanym tematem.
  • Szanuj innych. Nawet negatywne opinie można formułować w pozytywny i dyplomatyczny sposób.
  • Używaj standardowego stylu pisania. Używaj interpunkcji oraz dużych i małych liter. 
  • UWAGA: Spam i/lub wiadomości promocyjne oraz linki w komentarzu będą usuwane.
  • Unikaj wulgarnego języka, oszczerstw oraz ataków osobistych skierowanych w autora lub innego użytkownika.
  • Można umieszczać tylko komentarze po polsku.
Tu napisz swoją opinię
 
Czy na pewno chcesz usunąć ten wykres?
 
Wyślij
Umieść także na:
 
Zastąpić dołączony wykres nowym wykresem?
1000
Aktualnie nie możesz umieszczać komentarzy, ponieważ dostaliśmy zgłoszenie o naruszeniu regulaminu. Twój status zostanie zweryfikowany przez naszych moderatorów.
Prosimy poczekaj minutę, zanim znów zaczniesz komentować.
Dziękujemy za Twój komentarz. Zaznaczamy, że musi on zostać zatwierdzony przez naszych moderatorów. Może to zająć chwilę, zanim pojawi się  na stronie.
Komentarze (1)
Szymon Oziębała
Szymon Oziębała 05.04.2022 11:34
Zapisane. Przeglądaj Zapisane pozycje.
Ten komentarz już został zapisany w Twoich Zapisane pozycje
Wiem, że teraz pewnie zostanę zjedzony przez wszystkich, ale to tylko moje zdanie, które nie wniesie żadnych zmian w polityce firm, które się wycofują z Rosji. Coraz bardziej cała ta sytuacja wygląda jakby Państwa nowego systemu finansowego, próbowały zrzucić na Rosję i sytuację związaną z Ukrainą kryzys gospodarczy, który się zbliża wielkimi krokami poprzez prowadzenie nieodpowiedzialnej polityki monetarnej. Zapaść gospodarczą, która powinna być już wywołana lock- downem została odsunięta w czasie przez ogromny dodruk pieniądza w czasach pandemii przeziębienia i kataru, a przy tym zerowe stopy procentowe...Teraz opinia publiczna- bo tak się nazywa teraz propagandę sianą przez rządy państw- skieruje się na Kryzys wywołany ludobójstwem na Ukrainie i winna temu będzie Rosja, a nie nasi i zachodni politycy. Oczywiście potępiam jakiekolwiek działania zbrojne, ale wojny na świecie trwają ciągle, a tylko ta jest nr 1 w światowych mediach...
 
Czy na pewno chcesz usunąć ten wykres?
 
Wyślij
 
Zastąpić dołączony wykres nowym wykresem?
1000
Aktualnie nie możesz umieszczać komentarzy, ponieważ dostaliśmy zgłoszenie o naruszeniu regulaminu. Twój status zostanie zweryfikowany przez naszych moderatorów.
Prosimy poczekaj minutę, zanim znów zaczniesz komentować.
Dodaj wykres do komentarza
Potwierdź zablokowanie

Czy na pewno chcesz zablokować %USER_NAME%?

Po włączeniu opcji blokady, ani Ty ani %USER_NAME% nie będziecie mogli zobaczyć swoich postów na Investing.com.

%USER_NAME% został pomyślnie dodany do Twojej Listy zablokowanych

Ponieważ właśnie odblokowałeś tę osobę, aby móc ponownie ją zablokować musi minąć 48 godzin.

Zgłoś ten komentarz

Uważam, że ten komentarz jest:

Komentarz zgłoszony

Dziękujemy!

Twoje zgłoszenie zostało wysłane do naszych moderatorów w celu rewizji
Rejestracja przez Google
lub
Rejestracja przez e-mail