Z ostatniej chwili
0
Wersja bez reklam. Zwiększ swoją satysfakcję z korzystania z serwisu Investing.com. Zaoszczędź aż 40% Więcej szczegółów

Ceny ropy i podaż energii w centrum uwagi w obliczu rosnącego napięcia na linii Rosja/Ukraina

Przez Ellen R. Wald, Ph.D.Towary21.01.2022 10:07
pl.investing.com/analysis/ceny-ropy-i-podaz-energii-w-centrum-uwagi-w-obliczu-rosnacego-napiecia-na-linii-rosjaukraina-200253444
Ceny ropy i podaż energii w centrum uwagi w obliczu rosnącego napięcia na linii Rosja/Ukraina
Przez Ellen R. Wald, Ph.D.   |  21.01.2022 10:07
Zapisane. Przeglądaj Zapisane pozycje.
Ten artykuł już został zapisany w Twoich Zapisane pozycje
 

Napięte podstawy i prognozy silnego popytu w 2022 r. napędzały rajd ropy, ale na ceny oddziałują również kwestie geopolityczne. W tym tygodniu doszło do wzrostu napięcia w Europie, ataku dronów na cysterny z ropą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich oraz eksplozji rurociągu łączącego północny Irak z Turcją.

Ceny ropy naftowej w tym tygodniu nadal rosły, a wskaźniki Brent i WTI osiągają w piątek rano odpowiednio wartości 86,56 i 83,67.

WTI Weekly TTM
WTI Weekly TTM

 

Chociaż ani atak drona, ani eksplozja rurociągu (spowodowana przez przewróconą linię energetyczną) nie spowodowały znaczących szkód lub wpływu na przepływy ropy, napięcia w Europie pomiędzy Ukrainą, Rosją i Stanami Zjednoczonymi pozostają znaczącym ryzykiem geopolitycznym dla rynków ropy.

Poniżej przedstawiamy potencjalną inwazję Rosji na Ukrainę i jej wpływ na rynki energetyczne.

Jak prawdopodobna jest inwazja Rosji na Ukrainę?

Według kongresmana Briana Fitzpatricka, byłego agenta FBI, który stacjonował na Ukrainie, raporty wywiadu amerykańskiego mówią o ponad 50-procentowej szansie, że Rosja dokona inwazji na Ukrainę w ciągu najbliższego miesiąca.

Rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki wskazała na podobną ocenę ze strony Białego Domu. Na wtorkowym briefingu powiedziała:

 „Uważamy, że jesteśmy teraz na etapie, na którym Rosja może w każdej chwili rozpocząć atak na Ukrainę”.

Chociaż amerykański establishment tworzący politykę wydaje się dość przekonany, że militarne zaangażowanie między Rosją a Ukrainą jest bardziej prawdopodobne niż nie, inni są mniej pewni.

Według sekretarza generalnego NATO, istnieje ryzyko konfliktu zbrojnego, ale "nie wydaje się on nieuchronny".

Wiceminister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Riabkow zaprzecza, że Rosja zamierza wysłać siły wojskowe przez granicę, stwierdzając, że "nie ma planów, nie ma zamiaru atakować Ukrainy."

Niektórzy analitycy uważają, że rosyjska sprzedaż energii do Europy jest zbyt ważna dla rosyjskiej gospodarki, aby Putin ryzykował jakiekolwiek zakłócenia, które mogłaby spowodować inwazja. Inni analitycy uważają, że Rosja jest w dobrej kondycji finansowej i gospodarczej, aby wytrzymać presję ekonomiczną ze strony USA i UE, mogącą nastąpić w wyniku inwazji.

Inni analitycy sądzą, że Rosja nie uważa, aby warunki militarne i polityczne były odpowiednie do interwencji wojskowej. Na przykład Eugene Chausovsky argumentował w „Foreign Policy”, że na podstawie analizy dotychczasowych rosyjskich działań militarnych i braku zaangażowania, warunki na Ukrainie nie spełniają rosyjskiego standardu dla inwazji.

Taras Kuzio argumentował w artykule dla Atlantic Council, że brak poparcia społecznego w Rosji dla inwazji na Ukrainę na pełną skalę powstrzyma Putina przed pociągnięciem za spust.

Potencjalne odpowiedzi

Jeśli Rosja dokona inwazji na Ukrainę, Zachód nie jest przygotowany do militarnej odpowiedzi. Ukraina nie jest członkiem NATO, więc organizacja ta nie jest zobowiązana do obrony granic Ukrainy.

Prezydent Biden oświadczył również, że nie wyśle tam wojsk amerykańskich. Jednak zarówno Stany Zjednoczone, jak i Wielka Brytania zobowiązały się do wysłania na Ukrainę „systemów broni obronnej”, przy czym USA zobowiązały się do dostarczenia Ukrainie 200 milionów dolarów pomocy wojskowej, w tym "pocisków przeciwpancernych Javelin, pocisków Stinger, broni strzeleckiej i łodzi".

Poza obronnymi dostawami wojskowymi, odpowiedź USA na rosyjską inwazję miałaby przede wszystkim charakter ekonomiczny i finansowy. Stany Zjednoczone zobowiązały się do „bezprecedensowych” sankcji wobec członków "wewnętrznego kręgu" Władimira Putina.

Szanse na to, że sankcje na poszczególnych Rosjan wpłynęłyby w znaczący sposób na rynek są niewielkie. Niektórzy analitycy uważają jednak, że takie sankcje skłoniłyby Rosję do odwetu w postaci ograniczenia przepływu ropy, gazu ziemnego i węgla do Europy. To z kolei wpłynęłoby na ceny ropy i gazu.

Niemcy zagroziły "konsekwencjami" dla gazociągu Nord Stream 2, ważnej linii gazu ziemnego łączącej Rosję i Niemcy, która została niedawno ukończona, ale jeszcze nie działa. Niemiecki minister spraw zagranicznych powiedział, że "ten gazociąg nie będzie mógł zostać uruchomiony", jeśli Rosja będzie nadal eskalować sytuację na Ukrainie.

W ostateczności narody dyskutowały nad odłączeniem rosyjskiego systemu bankowego od międzynarodowego systemu płatniczego SWIFT. Istnieją pewne doniesienia, że ta opcja jest poza dyskusją, ponieważ nadmiernie zdestabilizowałaby światowe rynki, ale na konferencji prasowej w środę po południu prezydent Biden powiedział reporterom, że: „Jeśli [Rosja] zamierza dokonać inwazji, to zapłacą. Ich banki nie będą mogły handlować w dolarach”, co wydaje się sugerować groźbę odcięcia Rosji od systemu SWIFT.

Możliwy wpływ na rynek: Destabilizacja, skoki cen

Sytuacja energetyczna Europy już teraz jest niepewna, więc przerwa w dostawach rosyjskiej ropy, gazu ziemnego i/lub węgla byłaby katastrofalna w skutkach. Mogłoby to pogrążyć kraje europejskie w ciemnościach, odcinając ciepło i elektryczność milionom domów i firm w miesiącach zimowych.

Ceny energii w Europie poszybowałyby w górę. Ceny ropy naftowej odczują natychmiastowy wpływ i wzrosną na całym świecie. Ceny gazu ziemnego i węgla w różnych regionach również ucierpiałyby, choć w mniejszym stopniu i w mniejszym stopniu niż ceny ropy, ponieważ handel tymi surowcami nie jest tak globalny jak handel ropą.

Prawdopodobnie wysokie ceny w Europie pomogłyby przekierować dostawy ropy, gazu ziemnego i węgla z innych części świata na rynki europejskie. Jednak na świecie nie ma wystarczających wolnych mocy produkcyjnych w zakresie ropy i gazu, aby w pełni zastąpić rosyjskie dostawy do Europy.

Według raportu Reutersa, rząd Stanów Zjednoczonych rozmawiał już z kilkoma międzynarodowymi firmami energetycznymi na temat stworzenia planów awaryjnych, aby zaopatrywać Europę w gaz ziemny, jeśli konflikt na Ukrainie zakłóci dostawy. (Rosja zaspokaja około 1/3 zapotrzebowania UE na gaz ziemny).

Koncerny powiedziały Białemu Domowi, że dostawy gazu ziemnego są ograniczone i nie mają wystarczających rezerw, aby dostarczać do Europy wystarczająco duże ilości, które zastąpiłyby rosyjski gaz.

Niewykluczone, że pod presją Białego Domu lub przy specjalnych dyspensach od regulacji przez niego udzielonych dostawcy mogliby zwiększyć wydobycie i eksport ropy i gazu, a nawet odłożyć konserwację niektórych złóż, aby przyspieszyć wydobycie, ale nic nie wskazuje na to, aby zobowiązali się do takich planów.

Zwiększenie podaży mogłoby pomóc w złagodzeniu wysokich cen ropy i gazu, ale jeśli szczegółowe plany awaryjne nie zostaną wdrożone przed konfliktem geopolitycznym, rynek czeka okres wysokich cen w czasie, gdy logistyczne aspekty zostaną dopracowane, a produkcja i eksport zostaną zwiększone.

Z finansowego punktu widzenia, odłączenie Rosji od systemu SWIFT uniemożliwiłoby krajom UE zakup rosyjskiej energii w dolarach. Potencjalnie mogłyby one przesunąć zakupy z dolarów na euro, ale i tak musiałyby znaleźć sposób na transfer środków.

Takie posunięcie mogłoby zaszkodzić rosyjskim firmom energetycznym i osłabić walutę rubla. Rosja mogłaby jednak nadal sprzedawać ropę i gaz do Chin, zwłaszcza że już teraz przyjmuje płatności w yuanach.

Według doniesień, oba kraje mają już alternatywny system do SWIFT. W rzeczywistości, inne kraje mogą dołączyć do systemu Rosja-Chiny, negując przewagę USA w kontrolowaniu SWIFT. Mogłoby to spowodować, że więcej rosyjskiej ropy i gazu trafiłoby do Chin, potencjalnie wypierając dostawy z Bliskiego Wschodu i destabilizując grupę OPEC+.

Ceny ropy i podaż energii w centrum uwagi w obliczu rosnącego napięcia na linii Rosja/Ukraina
 

Artykuły powiązane

Ceny ropy i podaż energii w centrum uwagi w obliczu rosnącego napięcia na linii Rosja/Ukraina

Dodaj komentarz

Wytyczne dotyczące komentarzy

Zachęcamy Cię do korzystania z komentarzy, wchodzenia w interakcje z użytkownikami, dzielenia się swoją perspektywą i zadawania pytań autorom i sobie nawzajem.  By jednak zachować wysoki poziom dyskusji, który wszyscy cenimy i którego oczekujemy, prosimy mieć na uwadze następujące kryteria:

  • Wzbogacaj dyskusję
  • Trzymaj się tematu. Umieszczaj materiał, który jest zgodny z dyskutowanym tematem.
  • Szanuj innych. Nawet negatywne opinie można formułować w pozytywny i dyplomatyczny sposób.
  • Używaj standardowego stylu pisania. Używaj interpunkcji oraz dużych i małych liter. 
  • UWAGA: Spam i/lub wiadomości promocyjne oraz linki w komentarzu będą usuwane.
  • Unikaj wulgarnego języka, oszczerstw oraz ataków osobistych skierowanych w autora lub innego użytkownika.
  • Można umieszczać tylko komentarze po polsku.
Tu napisz swoją opinię
 
Czy na pewno chcesz usunąć ten wykres?
 
Wyślij
Umieść także na:
 
Zastąpić dołączony wykres nowym wykresem?
1000
Aktualnie nie możesz umieszczać komentarzy, ponieważ dostaliśmy zgłoszenie o naruszeniu regulaminu. Twój status zostanie zweryfikowany przez naszych moderatorów.
Prosimy poczekaj minutę, zanim znów zaczniesz komentować.
Dziękujemy za Twój komentarz. Zaznaczamy, że musi on zostać zatwierdzony przez naszych moderatorów. Może to zająć chwilę, zanim pojawi się  na stronie.
 
Czy na pewno chcesz usunąć ten wykres?
 
Wyślij
 
Zastąpić dołączony wykres nowym wykresem?
1000
Aktualnie nie możesz umieszczać komentarzy, ponieważ dostaliśmy zgłoszenie o naruszeniu regulaminu. Twój status zostanie zweryfikowany przez naszych moderatorów.
Prosimy poczekaj minutę, zanim znów zaczniesz komentować.
Dodaj wykres do komentarza
Potwierdź zablokowanie

Czy na pewno chcesz zablokować %USER_NAME%?

Po włączeniu opcji blokady, ani Ty ani %USER_NAME% nie będziecie mogli zobaczyć swoich postów na Investing.com.

%USER_NAME% został pomyślnie dodany do Twojej Listy zablokowanych

Ponieważ właśnie odblokowałeś tę osobę, aby móc ponownie ją zablokować musi minąć 48 godzin.

Zgłoś ten komentarz

Uważam, że ten komentarz jest:

Komentarz zgłoszony

Dziękujemy!

Twoje zgłoszenie zostało wysłane do naszych moderatorów w celu rewizji
Rejestracja przez Google
lub
Rejestracja przez e-mail