Investing.com - Znany amerykański inwestor w wartość Howard Marks z Oaktree Clients podzielił się w swoim liście do inwestorów spostrzeżeniami dotyczącymi kształtu ekonomii w przyszłości. Celem listu było skupienie się na długoterminowych trendach, znacznie przekraczających te dotyczące jednego czy dwóch lat.
W rozważaniach Marks zwrócił uwagę między innymi na problemy rynku pracy. Otóż bezrobotnych pozostaje 7,4 miliony Amerykanów, a z drugiej strony 11,2 miejsc pracy czeka na obsadzenie. Dlaczego zatem wszyscy nie zdecydują się ich obsadzić? Może to wynikać z braku kwalifikacji, niespełniania wymogów medycznych, niechęci do pracy poza domem czy tradycyjnej pracy w ogóle. Sytuacji tej sprzyjają różnego typu świadczenia przyznawane przez rząd oraz odzwyczajenie od pracy. Ponadto firmy technologiczne mogą zwiększać przychody i skalę działalności bez znaczącego wzrostu zatrudnienia.
Howard Marks omawia także kwestię inwestowania we wzrost. W latach 60. XX wieku było to zjawisko całkowicie nowe. Czas pokazał, że wiele z popularnych wówczas firm technologicznych i innych wzrostowych nie zachowała swej siły do dzisiaj. Obecny świat zmienia się znacznie szybciej. W związku z tym istnieje ryzyko, że nie wszystkie czołowe dziś firmy wzrostowe pozostaną na swej pozycji nawet za 5 czy 10 lat. To co nowe, może zostać bowiem zastąpione jeszcze nowszym.
Howard Marks skrytykował rosnącą presję na Rezerwę Federalną. Otóż do jej tradycyjnych zadań (walka z inflacją i dbałość o pełne zatrudnienia) niektórzy dodają wspieranie rynków finansowych a nawet troskę o klimat.
Inflacja czy deflacja?
Zwrócił też również na możliwość pojawienia się niespotykanego od dawna zjawiska ekonomicznego - deflacji. Spadek cen mogłyby wywołać taniejące zastosowania najnowszych technologii takich jak blockchain, sekwencjonowanie DNA, magazynowanie energii, sztuczna inteligencja i robotyka, o czym mówiła też Cathie Wood. Choć w sytuacji problemów inflacyjnych mówienie o deflacji może wydawać się dziwne, w dłuższym terminie nie można odrzucić również tej możliwości.
Inwestor zwraca też uwagę na pojawienie się w powszechnym użyciu słowa bilion (1000 miliardów). Osoba zarabiająca 10 dolarów co sekundę przez 28 godzin zarobiłaby milion dolarów. Zarabiająca 10 dolarów na sekundę przez 38 miesięcy po upływie tego czasu otrzymałaby miliard. Aby zarobić bilion musiałaby otrzymywać 10 dolarów na sekundę przez ponad 3 tysiące lat.
Mówienie o bilionach może wskazywać na ogrom współczesnej gospodarki, albo na ogrom zalewającego ją taniego pieniądza.
Howard Marks jest współzałożycielem i współzarządzającym Oaktree Capital Management. Jego strategia to inwestowanie w wartość, w tym w znajdujące się w tarapatach (i z tego powodu tanie) spółki. Fundusz przynosi zyski powyżej średniej rynkowej a sam Marks w 2020 roku trafił na 391 miejsce listy najbogatszych Amerykanów Forbes 400.
Jego przemyślenia mogą okazać się cenne także dla polskich inwestorów, gdyż nasza gospodarka również mierzy się z problemem braku rąk do pracy, inflacją, jak również transformacyjną rolą nowych technologii.
Jego memo dostępne jest na stronie Oaktree Capital. Autor zaznacza, że nie stanowi ono porady inwestycyjnej.
opracowanie: MJ
------------------------
Szukasz nowych pomysłów na inwestycje w akcje? - Wypróbuj Skaner akcji
- Wypróbuj Skaner Akcji na portalu finansowym Investing.com.
- Tutaj znajdziesz najpopularniejsze akcje w Polsce i na świecie.
- Najbardziej zyskowne oraz najbardziej stratne akcje.