Cena Bitcoina znajduje się w najgorszym miejscu od listopada 2020 roku, a więc niewiele dłużej niż pod koniec poprzedniej hossy. Górnicy BTC przeżywają w związku z tym bardzo ciężkie chwile. Według informacji z Blockchain.com ich dochody są obecnie najniższe od dwóch lat. Hashrate również zaczyna ponownie spadać.
Górnicy BTC zarabiają mniej
Górnicy podobno zarobili dziś tylko 11,6 mln dolarów z nagród za bloki. Jeszcze rok temu szczyt przychodów sięgał 74 milionów dolarów. Nawet w porównaniu z zeszłym tygodniem zarobki znacznie spadły. Wówczas bowiem oscylowały w okolicach 16,3 mln USD.
Co ciekawe, obroty są obecnie tak wysokie, jak w listopadzie 2020 roku. W tym samym czasie cena BTC wynosiła około 13 500 dolarów – teraz jest to 16 500 dolarów. Zatem wyższy hashrate i poziom trudności będzie miał negatywny wpływ na obroty górników.
Hashrate BTC spada, czy za nim pójdzie trudność?
Równie ciekawe jest to, że ogólny hashrate sieci Bitcoin zaczyna spadać. Po osiągnięciu szczytu w październiku i na początku listopada, hashrate wynosi obecnie około 250 terahash na sekundę (TH/s) – czyli około 10% mniej niż w szczytowym momencie.
Ale jednocześnie nie zmienił się poziom trudności kopania. Oznacza to, że konkurencja jest nadal wysoka, ale górnicy rzucają ręcznik. Więc równie dobrze może być tak, że poziom trudności pójdzie w parze z hash rate.
Górnicy są coraz częściej zmuszani do sprzedawania swoich wydobytych Bitcoinów. Z danych on-chain wynikało, że od pięciu lat nie sprzedali ich tyle, ile teraz. Niewielu górników wydaje się sobie radzić. W zeszłym miesiącu zbankrutowała firma Core Scientific, która była największym publicznym górnikiem BTC na świecie.
W dużej mierze ma to związek z gwałtownie rosnącymi kosztami energii. Wielu górników BTC nie generuje swojej mocy samodzielnie, więc muszą osiągać przychody, aby utrzymać swój biznes.
BeInCrypto Polska - Zarobki górników BTC najniższe od dwóch lat. Spada hash rate