Z ostatniej chwili
0
Wersja bez reklam. Zwiększ swoją satysfakcję z korzystania z serwisu Investing.com. Zaoszczędź aż 40% Więcej szczegółów

EUR/USD. "Zapalny" trójkąt: "Chiny – Tajwan – USA": za wcześnie na konkluzje

Przez InstaForex GroupForex03.08.2022 10:45
pl.investing.com/analysis/eurusd-zapalny-trojkat-chiny--tajwan--usa-za-wczesnie-aby-zakonczyc-his-200266535
EUR/USD. "Zapalny" trójkąt: "Chiny – Tajwan – USA": za wcześnie na konkluzje
Przez InstaForex Group   |  03.08.2022 10:45
Zapisane. Przeglądaj Zapisane pozycje.
Ten artykuł już został zapisany w Twoich Zapisane pozycje
 

Fundamentalne czynniki makroekonomiczne zeszły na dalszy plan. Nacisk kładziony jest na geopolitykę. Śmiało można powiedzieć, że lot przewodniczącej izby niższej Kongresu USA na Tajwan śledziły miliony ludzi. Sama aplikacja Flightradar24 zgromadziła 600-tysięczną publiczność, która śledziła trajektorię tylko jednego samolotu - Nancy Pelosi. Do ostatniej chwili w mediach pojawiały się różne wersje dotyczące jej podróży. Niektórzy zapewniali, że to tylko polityczna prowokacja – mówili, że w ostatniej chwili samolot zmieni kurs i poleci np. do Japonii czy na Filipiny. Inni zakładali, że samolot wykona kilka okrążeń w przestrzeni powietrznej Tajwanu (czyli Chin) i opuści ten obszar. Rzeczywistość okazała się jednak inna. Wbrew wszelkim przeciwnościom samolot wylądował w Tajpej, stolicy wyspy. Jest to znaczące, a nawet w pewnym sensie historyczne wydarzenie: Pelosi to najwyższa rangą amerykańska urzędniczka, która odwiedziła wyspę w ciągu ostatnich 25 lat.

Exchange Rates 03.08.2022 analysis O możliwych konsekwencjach tej wizyty dyskutowano w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Nawiasem mówiąc, sama wizyta miała odbyć się w kwietniu, ale wówczas przewodnicząca zaraziła się koronawirusem. Ogólnie rzecz biorąc, plany Pelosi, aby odwiedzić kraj wyspiarski, który Chiny postrzegają jako terytorium "częściowo oderwane", początkowo wywołały niechęć i groźby ze strony Pekinu. Rzeczniczka chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych powiedziała, że ze względu na status przewodniczącej Izby Reprezentantów jako "III urzędniczki w rządzie USA", jej wizyta na Tajwanie "miałaby rażące polityczne skutki". Należy w tym miejscu zauważyć, że Pelosi jest rzeczywiście III osobą w hierarchii w amerykańskim systemie władzy. W przypadku niezdolności głowy państwa i wiceprezydenta do pełnienia swoich obowiązków, rząd kraju przeszedłby w ręce przewodniczącej izby niższej Kongresu.

Podczas lotu z Kuala Lumpur do Tajpej sytuacja uległa eskalacji do maksimum: Chiny zaangażowały wojsko (pociski balistyczne zauważono nawet w prowincji Fujian), samoloty wojskowe Chin, Tajwanu i Stanów Zjednoczonych krążyły w powietrzu. Nie wspominając o "eskorcie" zarządu przez marynarkę wojenną USA. Nastroje paniki pojawiły się również w polu informacyjnym mówiące nawet o możliwości bezpośredniego starcia militarnego między USA a Chinami. Właściwie nawet przed tym wydarzeniem chińskie Ministerstwo Obrony stwierdziło, że chińska armia "nie będzie siedzieć bezczynnie". Według przedstawicieli chińskiego ministerstwa obrony wojsko podejmie działania "w celu ograniczenia ingerencji z zewnątrz". Na tym tle w prasie zaczęły pojawiać się nagłówki z hasłem "Trzecia wojna światowa" - co prawda, ze znakiem zapytania na końcu zdania.

Biorąc pod uwagę taką histerię informacyjną, we wtorek bezpieczny dolar cieszył się dużym zainteresowaniem: w połączeniu z euro dolar z nawiązką odzyskał utraconą w poniedziałek pozycję. I tu należy zaznaczyć, że pomimo tego, iż nie zrealizowały się najgorsze i apokaliptyczne scenariusze (samolot Pelosi wylądował bezpiecznie), jest jeszcze za wcześnie, by mówić o jakimkolwiek odprężeniu. Wręcz przeciwnie, reakcja Chin może nastąpić teraz, choć już po fakcie.

Chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych najpierw wydało (moim zdaniem raczej łagodne) oświadczenie, w którym zauważyło, że wizyta delegacji amerykańskiej "ma znaczący wpływ na polityczne podstawy stosunków chińsko-amerykańskich". Pojawiły się jednak kolejne niepokojące znaki. Wschodnie chińskie dowództwo wojskowe ogłosiło wczoraj wieczorem rozpoczęcie ćwiczeń wojskowych wokół Tajwanu obejmujące testowanie pocisku z głowicą niejądrową. Nieco później napięcie się nasiliło: ambasador Chin w Stanach Zjednoczonych powiedział, że reakcja Chin na wizytę Pelosi "będzie bardzo mocna". W prasie pojawiły się różne scenariusze możliwej reakcji Pekinu. Jeśli je uogólnimy, to wyłania się raczej ponury obraz najbliższych perspektyw. Na przykład Chiny mogłyby zerwać zawieszenie broni z Tajwanem, a następnie uderzyć w jego obiekty wojskowe oraz wysłać swoje samoloty bojowe i statki, aby wkroczyły w "przestrzeń powietrzną" i "obszary wodne" wyspy.

Jednocześnie wiele mediów zauważa, że wydarzenia te rozwijają się przed kluczowymi "testami" politycznymi, które odbędą się jesienią zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Chinach. W Chinach odbędzie się XX zjazd Komunistycznej Partii, a w Stanach Zjednoczonych - wybory śródokresowe do Kongresu. Stawka jest wysoka – Demokraci mogą stracić większość w Izbie Reprezentantów, a prezydent Chin Xi Jinping może nie zostać liderem Chin po raz trzeci.

Można więc przypuszczać, że "historia wizyty" jeszcze się nie skończyła – wielu obserwatorów jest przekonanych, że reakcja Chin będzie wyznacznikiem tego, jak pewne siebie są one pod przywództwem Xi Jinpinga. Na przykład w momencie pisania tego tekstu okazało się, że amerykańskie obiekty wojskowe w regionie Indo-Pacyfiku zostały już postawione w stan najwyższej gotowości. Jak to mówią, "przedstawienie musi trwać"...

Biorąc pod uwagę tak niestabilną i wybuchową sytuację geopolityczną, nie zaleca się teraz otwierania pozycji (zarówno krótkich, jak i długich) na parze EUR/USD. W przypadku znacznej eskalacji, bezpieczny dolar ponownie nabierze rozpędu, ale jeśli reakcja Chin będzie "lokalna" (na przykład chińskie wojska ograniczają się do ćwiczeń w pobliżu Tajwanu), byki EUR/USD mogą przejąć inicjatywę. Wszystkie inne fundamentalne czynniki nie zadziałają w najbliższej przyszłości: uwaga świata będzie zwrócona w stronę trójkąta "Chiny – Tajwan – USA".

EUR/USD. "Zapalny" trójkąt: "Chiny – Tajwan – USA": za wcześnie na konkluzje
 

Artykuły powiązane

InstaForex Group
EUR/USD. Wyniki lipcowe i perspektywy na sierpień Przez InstaForex Group - 01.08.2022

Patrząc wstecz na ostatnie cztery tygodnie, możemy wyciągnąć pewne wnioski, odnosząc je do sierpniowych perspektyw. Właściwie główne z nich dotyczą poziomu parytetu. Po pierwsze,...

EUR/USD. "Zapalny" trójkąt: "Chiny – Tajwan – USA": za wcześnie na konkluzje

Dodaj komentarz

Wytyczne dotyczące komentarzy

Zachęcamy Cię do korzystania z komentarzy, wchodzenia w interakcje z użytkownikami, dzielenia się swoją perspektywą i zadawania pytań autorom i sobie nawzajem.  By jednak zachować wysoki poziom dyskusji, który wszyscy cenimy i którego oczekujemy, prosimy mieć na uwadze następujące kryteria:

  • Wzbogacaj dyskusję
  • Trzymaj się tematu. Umieszczaj materiał, który jest zgodny z dyskutowanym tematem.
  • Szanuj innych. Nawet negatywne opinie można formułować w pozytywny i dyplomatyczny sposób.
  • Używaj standardowego stylu pisania. Używaj interpunkcji oraz dużych i małych liter. 
  • UWAGA: Spam i/lub wiadomości promocyjne oraz linki w komentarzu będą usuwane.
  • Unikaj wulgarnego języka, oszczerstw oraz ataków osobistych skierowanych w autora lub innego użytkownika.
  • Można umieszczać tylko komentarze po polsku.
Tu napisz swoją opinię
 
Czy na pewno chcesz usunąć ten wykres?
 
Wyślij
Umieść także na:
 
Zastąpić dołączony wykres nowym wykresem?
1000
Aktualnie nie możesz umieszczać komentarzy, ponieważ dostaliśmy zgłoszenie o naruszeniu regulaminu. Twój status zostanie zweryfikowany przez naszych moderatorów.
Prosimy poczekaj minutę, zanim znów zaczniesz komentować.
Dziękujemy za Twój komentarz. Zaznaczamy, że musi on zostać zatwierdzony przez naszych moderatorów. Może to zająć chwilę, zanim pojawi się  na stronie.
 
Czy na pewno chcesz usunąć ten wykres?
 
Wyślij
 
Zastąpić dołączony wykres nowym wykresem?
1000
Aktualnie nie możesz umieszczać komentarzy, ponieważ dostaliśmy zgłoszenie o naruszeniu regulaminu. Twój status zostanie zweryfikowany przez naszych moderatorów.
Prosimy poczekaj minutę, zanim znów zaczniesz komentować.
Dodaj wykres do komentarza
Potwierdź zablokowanie

Czy na pewno chcesz zablokować %USER_NAME%?

Po włączeniu opcji blokady, ani Ty ani %USER_NAME% nie będziecie mogli zobaczyć swoich postów na Investing.com.

%USER_NAME% został pomyślnie dodany do Twojej Listy zablokowanych

Ponieważ właśnie odblokowałeś tę osobę, aby móc ponownie ją zablokować musi minąć 48 godzin.

Zgłoś ten komentarz

Uważam, że ten komentarz jest:

Komentarz zgłoszony

Dziękujemy!

Twoje zgłoszenie zostało wysłane do naszych moderatorów w celu rewizji
Rejestracja przez Google
lub
Rejestracja przez e-mail