Zgarnij zniżkę 40%
Nowość! 💥 Skorzystaj z ProPicks i zobacz strategię, która pokonała S&P 500 o +1,183% Zdobądź 40% ZNIŻKĘ

Indie: bailout dla wiecznie nierentowego telekomu – by mógł zaoferować rozwiązanie słabsze niż konkurencja

Opublikowano 08.06.2023, 00:33
Zaktualizowano 08.06.2023, 00:41
Indie: bailout dla wiecznie nierentowego telekomu – by mógł zaoferować rozwiązanie słabsze niż konkurencja

BitHub.pl - Indyjski rząd chce „zainwestować” pieniądze podatników w państwowego i, jakżeby inaczej, deficytowego molocha telekomunikacyjnego, BSNL. Dzięki dotacji, rzędu 11 mld dolarów, moloch ten ma stać się prężną, innowacyjną firmą i rozwinąć w kompetencje w zakresie sieci 4G. To wszystko w sytuacji, w której prywatni konkurenci już teraz wdrażają połączenia w technologii 5G. Co mogłoby pójść nie tak?

Nie wiadomo, czy filmy Stanisława Barei są tłumaczone na język hindi – a jeśli owszem, to czy zyskały popularność nad Gangesem. Nawet jeśli nie, trudno pozbyć się wrażenia, że ktoś w indyjskich kręgach rządowych nie tylko musi oglądać Bareję, ale wręcz być jego fanem. Problem tylko w tym, że ów ktoś prawdopodobnie potraktował jego dzieła nie jako satyrę, lecz wziął je zupełnie na serio.

Pacjent zmarł? E tam, reanimujemy!

Oto bowiem indyjski rząd poinformował o wyrażeniu aprobaty dla nowego posunięcia, które służyć ma dobru wspólnemu poprzez wzbogacenie indyjskiego rynku telekomunikacyjnego. Narzędziem tegoż ma być główny państwowy telekom, zaś określenie „wzbogacenie” należy rozumieć dosłownie, ponieważ rozwiązanie bolączek komunikacyjno-infrastrukturalnych kraju ma się odbyć poprzez (któż by na to wpadł…) dosypanie operatorowi pieniędzy podatników. Genialne, prawda?

Konkretnie – gabinet zatwierdził „pakiet reanimacyjny” (dosł. revival package) dla firmy Bharat Sanchar Nigam Ltd., który ma pozwolić jej stać się stabilnym, godnym zaufania dostawcą usług telekomunikacyjnych, a także wiodącym podmiotem w obszarze połączeń internetowych. To mimowolne, urocze w swej szczerości przyznanie, że na razie firma nie jest ani jednym, ani drugim, jawi się jako tym bardziej wyborne, jeśli wziąć pod uwagę, że to trzeci taki pakiet z kolei – nie sposób nie dojść do oczywistego wniosku, że skuteczność dwóch poprzednich jawi się jako delikatnie wątpliwa.

Takie tam drobne, na waciki

Co z kolei prowadzi do logicznego pytania, czy tym razem aby będzie jakoś inaczej? Sprawa bowiem nie jest błaha – przynajmniej pod względem skali. Indyjski państwowy telekom, w oczach rządu główna podpora tego sektora, od dwunastu lat przynosi nieustanne straty, w zeszłym roku wynoszące prawie 70 mld rupii (ok. 90 mln dolarów). Infrastruktura BSNL jest przy tym w dużej mierze przestarzała i niewydolna. Nie będzie obarczone ryzykiem wielkiego błędu wyobrażenie sobie firmy jako unikalnego połączenia bezwładu instytucjonalnego, charakterystycznego dla rozpasanych organizacji biurokratycznych, oraz oderwania od rzeczywistości rynkowej, na którą pozwolić sobie mogą jedynie państwowe molochy, regularnie dotowane pieniędzmi podatników.

Zobacz też: Indie wycofują banknoty 2000-rupiowe

O nowatorstwie i wrażliwości BSNL na zachodzące dookoła zmiany może świadczyć fakt, że jeszcze do niedawna (do 2013 r.), jako ostatnia na świecie, firma obsługiwała połączenia telegraficzne (!). Za to w kwestii połączeń internetowych została, by ująć rzecz łagodnie, nieco wyprzedzona przez prywatną konkurencję (firmy Bharti Airtel, Reliance Jio Infocomm oraz Vodafone (LON:VOD) Idea). Teraz, aby nadrobić owe zaległości, rząd premiera Modiego planuje dorzucić do kasy „prężnej” państwowej spółki drobne 890,47 miliarda rupii (prawie 11 mld dolarów). Dzięki temu z pewnością będzie już tylko lepiej… Tak tak.

My tym połączeniem otwieramy oczy niedowiarkom

Za pointę sytuacji można uznać szczegóły intencji, z którą publiczne pieniądze popłyną do kufrów państwowej spółki. Ciężko przy tym stwierdzić, czy osoby piszące oficjalne oświadczenia indyjskiego rządu cechują się wysoce wysublimowanym poczuciem humoru, na to jednak wskazywałaby dalsze jego wersy. Rządzący chcą bowiem, aby BSNL za owe środki rozbudował połączenia internetowe 4G, które dostępne będą w całych Indiach (oczywiście nie sam – sama rozbudowa ma być zlecona Tata Consultancy Services; co każe zapytać, czy sama BSNL nie jest tu zbędna…?).

Dzięki całemu przedsięwzięciu i inwestycji w połączenia 4G, państwowy telekom stać się ma dynamicznym ośrodkiem innowacyjności i zdeklasować rynkowych rywali – którzy aktualnie wdrażają rozwiązania 5G. Kurtyna.

Może Cię zainteresować:

Kongo: emiracki monopol na eksport złota?
Artykuł Indie: bailout dla wiecznie nierentowego telekomu – by mógł zaoferować rozwiązanie słabsze niż konkurencja pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Ten artykuł został pierwotnie opublikowany przez BitHub.pl

Najnowsze komentarze

Zainstaluj nasze aplikacje
Zastrzeżenie w związku z ryzykiem: Obrót instrumentami finansowymi i/lub kryptowalutami wiąże się z wysokim ryzykiem, w tym ryzykiem częściowej lub całkowitej utraty zainwestowanej kwoty i może nie być odpowiedni dla wszystkich inwestorów. Ceny kryptowalut są niezwykle zmienne i mogą pozostawać pod wpływem czynników zewnętrznych, takich jak zdarzenia finansowe, polityczne lub związane z obowiązującymi przepisami. Obrót marżą zwiększa ryzyko finansowe.
Przed podjęciem decyzji o rozpoczęciu handlu instrumentami finansowym lub kryptowalutami należy dogłębnie zapoznać się z ryzykiem i kosztami związanymi z inwestowaniem na rynkach finansowych, dokładnie rozważyć swoje cele inwestycyjne, poziom doświadczenia oraz akceptowalny poziom ryzyka, a także w razie potrzeby zasięgnąć porady profesjonalisty.
Fusion Media pragnie przypomnieć, że dane zawarte na tej stronie internetowej niekoniecznie są przekazywane w czasie rzeczywistym i mogą być nieprecyzyjne. Dane i ceny tu przedstawiane mogą pochodzić od animatorów rynku, a nie z rynku lub giełdy. Ceny te zatem mogą być nieprecyzyjne i mogą różnić się od rzeczywistej ceny rynkowej na danym rynku, a co za tym idzie mają charakter orientacyjny i nie nadają się do celów inwestycyjnych. Fusion Media i żaden dostawca danych zawartych na tej stronie internetowej nie biorą na siebie odpowiedzialności za jakiekolwiek straty lub szkody poniesione w wyniku inwestowania lub korzystania z informacji zawartych na niniejszej stronie internetowej.
Zabrania się wykorzystywania, przechowywania, reprodukowania, wyświetlania, modyfikowania, przesyłania lub rozpowszechniania danych zawartych na tej stronie internetowej bez wyraźnej uprzedniej pisemnej zgody Fusion Media lub dostawcy danych. Wszelkie prawa własności intelektualnej są zastrzeżone przez dostawców lub giełdę dostarczającą dane zawarte na tej stronie internetowej.
Fusion Media może otrzymywać od reklamodawców, którzy pojawiają się na stronie internetowej, wynagrodzenie uzależnione od reakcji użytkowników na reklamy lub reklamodawców.
Angielska wersja tego zastrzeżenia jest wersją główną i obowiązuje zawsze, gdy istnieje rozbieżność między angielską wersją porozumienia i wersją polską.
© 2007-2024 - Fusion Media Limited. Wszelkie prawa zastrzeżone.