Z ostatniej chwili
0

Panika na rynkach. Trump: Fed zwariował (Centrum Prasowe)

Nowości na giełdzie11.10.2018 09:10
Zapisane. Przeglądaj Zapisane pozycje.
Ten artykuł już został zapisany w Twoich Zapisane pozycje
 
© Reuters. Panika na rynkach. Trump: Fed zwariował (Centrum Prasowe)

(PAP) W ostatnich godzinach na rynkach lała się krew. Amerykańskie indeksy giełdowe straciły od 3 do 4 proc. wartości. Analogiczne spadki widziane były w Azji i prawdopodobnie zostaną powtórzone również w Europie. Powodów dramatycznej przeceny może być wiele, ale Donald Trump ma jedno z najciekawszych wytłumaczeń. To Fed, amerykański bank centralny „zwariował” - pisze Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl.

Wieloletnia hossa na amerykańskich parkietach skłaniała do szeregu analiz, że wyceny akcji mogą być zbyt wysokie. Dotyczyć to może zwłaszcza niektórych spółek technologicznych. We wrześniu OECD (Organizacja Rozwoju i Współpracy Gospodarczej) w prognozach ekonomicznych zwracała uwagę, że 10 lat po kryzysie na rynku finansowym budują się ryzyka. Na jednym ze slajdów prezentacji pokazany był właśnie wykres technologicznego indeksu Nasdaq, który od 2007 r. wzrósł o ponad 200 proc.

Szukanie bezpośrednich powodów akurat wczorajszego i dzisiejszego tąpnięcia jest trudne. Mogą to być rosnące obawy o spowolnienie na rynkach wschodzących czy ryzyko rozszerzenia się wojny handlowej pomiędzy USA a Chinami. Niewykluczone także, że inwestorzy już wcześniej uwzględnili dobre wyniki spółek za trzeci kwartał, które będą dopiero napływać w najbliższych dniach.

Ostatnio rynek amerykańskich obligacji skarbowych stał się także coraz bardziej konkurencyjny dla akcji. Podwyżki stóp procentowych przeprowadzone przez Fed, które mają na celu zmniejszenie ryzyk budowania się nierównowag gospodarczych, powodują, że amerykańskie obligacje oferują oprocentowanie przekraczające 3 proc. Działania Rezerwy Federalnej są jak najbardziej pożądane, ale wyraźnie nie podobają się prezydentowi Stanów Zjednoczonych Donaldowi Trumpowi. Dlaczego?

Zwariowali po angielsku i po hiszpańsku

Amerykański prezydent wielokrotnie sugerował, że jego polityka gospodarcza przyczynia się do hossy na akcjach i bez zmian wprowadzonych przez administrację Białego Domu oraz zdominowanego przez Republikanów Kongresu wzrostów by nie było. Tym samym przypisywał więc sobie wzrost bogactwa amerykańskich obywateli.

Ta strategia jednak teraz teoretycznie odbiła się czkawką. Czy przypadkiem efekt niższych podatków nie wygasa zbyt szybko, a inwestorzy zaczynają się obawiać o rozpoczętą przez Donalda Trumpa wojnę handlową? Nic z tych rzeczy. Prezydent Trump dosłownie chwilę po zamknięciu się giełd w Nowym Jorku znalazł winnego. To amerykański bank centralny, czyli Fed.

Podczas krótkiej wypowiedzi dla dziennikarzy Donald Trump stwierdził: „Oni są bardzo restrykcyjni. Myślę, że Fed zwariował („I think the Fed has gone crazy”)”. Mogłoby się wydawać było to przejęzyczenie, gdyż zmniejszenie zaufania do banku centralnego przez władzę wykonawczą może rodzić negatywne skutki w przyszłości. Dodatkowo Rezerwa Federalna wcale nie postępuje błędnie.

W kolejnych godzinach okazało się, że to nie było przejęzyczenie. W wywiadzie telefonicznym dla telewizji Fox Business, Donald Trump powiedział: „Fed szaleje. Podnoszą stopy procentowe i to jest absurdalne (The Fed is going wild. They are raising interest rates and it’s ridiculous)”. Na sugestie, że spadki mogą mieć związek z wojną handlową, prezydent USA odpowiedział „To nie problem. Problemem jest według mnie Fed. Fed szaleje” („That’s not the problem. The problem in my opinion is the Fed. The Fed is going loco”). Trudno powiedzieć czy hiszpańskie „loco” miało zwiększyć skalę oburzenia...

Wybory do Kongresu powodem ataku na Fed

Bezpośrednia ingerencja w politykę banku centralnego to poważna sprawa. Gdyby rzeczywiście miała ona miejsce, to znacznie zmniejsza zaufanie inwestorów oraz przedsiębiorców do USA. To właśnie w Turcji prezydent Erdogan poprzez wpływ na bank centralny przyczynił się do wzrostu inflacji do ok. 25 proc. i 40 proc. osłabienia tureckiej liry w ciągu roku.

W przypadku Stanów Zjednoczonych instytucje tego kraju są na tyle silne, że powinny przetrwać presję ze strony Białego Domu. Gra prezydenta Trumpa toczy się prawdopodobnie nie tyle o faktyczne obniżenie stóp procentowych przez Fed czy spowolnienie ich wzrostu, ile o zaplanowane na 6 listopada wybory do Kongresu.

Donald Trump będzie więc starał się utrzymywać narrację, że wzrosty na rynkach były rezultatem jego dobrych decyzji, a spadki to już wynik działań Rezerwy Federalnej, która po prostu zwariowała, podnosząc stopy procentowe. Czy ta strategia się powiedzie? Przekonamy się o tym już za niespełna miesiąc, gdy Amerykanie wybiorą nowy skład Kongresu.

------

Polska Agencja Prasowa S.A. nie ponosi odpowiedzialności za treści zlecone przekazane do publikacji i oznaczone w serwisie jako "Centrum Prasowe”

Panika na rynkach. Trump: Fed zwariował (Centrum Prasowe)
 

Artykuły powiązane

Dodaj komentarz

Wytyczne dotyczące komentarzy

Zachęcamy Cię do korzystania z komentarzy, wchodzenia w interakcje z użytkownikami, dzielenia się swoją perspektywą i zadawania pytań autorom i sobie nawzajem.  By jednak zachować wysoki poziom dyskusji, który wszyscy cenimy i którego oczekujemy, prosimy mieć na uwadze następujące kryteria:

  • Wzbogacaj dyskusję
  • Trzymaj się tematu. Umieszczaj materiał, który jest zgodny z dyskutowanym tematem.
  • Szanuj innych. Nawet negatywne opinie można formułować w pozytywny i dyplomatyczny sposób.
  • Używaj standardowego stylu pisania. Używaj interpunkcji oraz dużych i małych liter. 
  • UWAGA: Spam i/lub wiadomości promocyjne oraz linki w komentarzu będą usuwane.
  • Unikaj wulgarnego języka, oszczerstw oraz ataków osobistych skierowanych w autora lub innego użytkownika.
  • Można umieszczać tylko komentarze po polsku.
Tu napisz swoją opinię
 
Czy na pewno chcesz usunąć ten wykres?
 
Wyślij
Umieść także na:
 
Zastąpić dołączony wykres nowym wykresem?
1000
Aktualnie nie możesz umieszczać komentarzy, ponieważ dostaliśmy zgłoszenie o naruszeniu regulaminu. Twój status zostanie zweryfikowany przez naszych moderatorów.
Prosimy poczekaj minutę, zanim znów zaczniesz komentować.
Dziękujemy za Twój komentarz. Zaznaczamy, że musi on zostać zatwierdzony przez naszych moderatorów. Może to zająć chwilę, zanim pojawi się  na stronie.
 
Czy na pewno chcesz usunąć ten wykres?
 
Wyślij
 
Zastąpić dołączony wykres nowym wykresem?
1000
Aktualnie nie możesz umieszczać komentarzy, ponieważ dostaliśmy zgłoszenie o naruszeniu regulaminu. Twój status zostanie zweryfikowany przez naszych moderatorów.
Prosimy poczekaj minutę, zanim znów zaczniesz komentować.
Dodaj wykres do komentarza
Potwierdź zablokowanie

Czy na pewno chcesz zablokować %USER_NAME%?

Po włączeniu opcji blokady, ani Ty ani %USER_NAME% nie będziecie mogli zobaczyć swoich postów na Investing.com.

%USER_NAME% został pomyślnie dodany do Twojej Listy zablokowanych

Ponieważ właśnie odblokowałeś tę osobę, aby móc ponownie ją zablokować musi minąć 48 godzin.

Zgłoś ten komentarz

Uważam, że ten komentarz jest:

Komentarz zgłoszony

Dziękujemy!

Twoje zgłoszenie zostało wysłane do naszych moderatorów w celu rewizji
Zastrzeżenie: Fusion Media would like to remind you that the data contained in this website is not necessarily real-time nor accurate. All CFDs (stocks, indexes, futures) and Forex prices are not provided by exchanges but rather by market makers, and so prices may not be accurate and may differ from the actual market price, meaning prices are indicative and not appropriate for trading purposes. Therefore Fusion Media doesn`t bear any responsibility for any trading losses you might incur as a result of using this data.

Fusion Media or anyone involved with Fusion Media will not accept any liability for loss or damage as a result of reliance on the information including data, quotes, charts and buy/sell signals contained within this website. Please be fully informed regarding the risks and costs associated with trading the financial markets, it is one of the riskiest investment forms possible.
Rejestracja przez Google
lub
Rejestracja przez e-mail