Z ostatniej chwili
Investing Pro 0

Rajd Świętego Mikołaja odwołany?

Gospodarka 29.11.2022 12:40
Zapisane. Przeglądaj Zapisane pozycje.
Ten artykuł już został zapisany w Twoich Zapisane pozycje
 
© Reuters. Rajd Świętego Mikołaja odwołany?
 
EUR/USD
-0,18%
Dodaj/usuń z portfela
Dodaj do obserwowanych
Dodaj pozycję

Pozycja dodana pomyślnie do:

Nazwij swój portfel aktywów
 
US500
-1,30%
Dodaj/usuń z portfela
Dodaj do obserwowanych
Dodaj pozycję

Pozycja dodana pomyślnie do:

Nazwij swój portfel aktywów
 
DJI
-0,77%
Dodaj/usuń z portfela
Dodaj do obserwowanych
Dodaj pozycję

Pozycja dodana pomyślnie do:

Nazwij swój portfel aktywów
 
AAPL
-2,01%
Dodaj/usuń z portfela
Dodaj do obserwowanych
Dodaj pozycję

Pozycja dodana pomyślnie do:

Nazwij swój portfel aktywów
 
DX
+0,22%
Dodaj/usuń z portfela
Dodaj do obserwowanych
Dodaj pozycję

Pozycja dodana pomyślnie do:

Nazwij swój portfel aktywów
 
LCO
-1,37%
Dodaj/usuń z portfela
Dodaj do obserwowanych
Dodaj pozycję

Pozycja dodana pomyślnie do:

Nazwij swój portfel aktywów
 

Zapraszamy na naszą cotygodniową analizę rynków z CMC Markets, podczas której Maciej Leściorz rzucił okiem na najważniejsze wykresy tygodnia. W najnowszej analizie nasza uwaga skupiła się na tegorocznym Rajdzie Świętego Mikołaja. Czy w warunkach trwającej bessy i oczekiwania na recesję grudniowe wzrosty indeksów giełdowych są możliwe?

 

Darek Dziduch: Jakie są Twoim zdaniem szanse na grudniowe wzrosty indeksu S&P500, skoro w ostatniej dekadzie rósł on niemal w każdym roku w ostatnim miesiącu (poza 2014 i 2015 rokiem)?

Maciej Leściorz: Całkiem możliwy jest scenariusz, w którym z tegorocznego Rajdu Świętego Mikołaja wiele nie zostanie. Mamy kryzys i rynek mocno obawia się przede wszystkim tego, co będzie robił Fed, jak będą kształtować się stopy procentowe. Statystycznie Rajd Świętego Mikołaja rzeczywiście pojawia się w grudniu, ale jest to raczej okres bliżej końca niż początku grudnia. Przyjęło się tym mianem określać okres od Święta Dziękczynienia do końca roku, a okres między Black Friday a świętami wypada raczej blado.  Na indeksie Dow Jones od początku notowań pierwsza połowa grudnia w 70% przypadków była gorsza od drugiej.

W przypadku S&P500 wpadliśmy w konsolidację w okolicach 4000 punktów i widać, że rynek nie ma za bardzo siły, by iść w tym momencie wyżej. W tym tygodniu wiele jednak będzie zależało od danych, szczególnie z rynku pracy (raport ADP i NFP). To, co działa bardzo mocno na rynek, to oczekiwania wobec Fedu, w połowie grudnia mamy kolejne posiedzenie FOMC, na którym najprawdopodobniej będzie miała miejsce podwyżka o kolejne 50 punktów bazowych. Potencjał wyjścia ponad poziom 4000 pkt. na S&P500 jest jak najbardziej otwarty, zwłaszcza jeśli dane z rynku pracy okażą się gorsze od oczekiwań i potwierdzą schłodzenie. Oczekiwania inflacyjne Fedu też się zmieniły, być może dojdzie do pierwszej obniżki stóp procentowych w USA już pod koniec 2023 roku. Rynek generalnie chce wierzyć, że pivot Fedu jest przed nami i kolejne podwyżki stóp będą słabsze.

Czy Rajd Świętego Mikołaja będzie oznaczał dalsze osłabianie się dolara?

To wszystko jest oczywiście ściśle powiązane z kolejnymi decyzjami Fedu. Na pewno niepokojąca jest kwestia rynku obligacji i inwersji krzywej rentowności, które jest obecnie na poziomie zbliżonym do tej z lat 80. ubiegłego wieku. Widać więc, że nie cały kapitał napływa na rynek akcji. Co do samego eurodolara, mamy tu siłę i potencjał do dalszych podwyżek ze strony EBC. Działania Fedu zostały już w znacznym stopniu wycenione przez rynek, to większy potencjał mamy ze strony Europejskiego Banku Centralnego, który może prowadzić bardziej jastrzębią politykę. Na indeksie dolara również widać potencjał wyjścia dołem z konsolidacji, co też powtarza się na eurodolarze, gdzie konsolidacja w okolicach 1,05 może być wybita górą. Dolar jest mocny, ale mamy chwilową słabość w tej jego dotychczasowej sile.

Czy protesty w Chinach mogą wpłynąć na rynek, szczególnie surowców, w tym ropy naftowej?

Z Chin płynie wiele różnych czynników ryzyka, które pojawiały się w ostatnim roku. Problemy dużych spółek technologicznych, bankructwo Evergrande (HK:3333) i kłopoty innych deweloperów, odpowiadających za ok. 30% PKB, nie wspominając już o kwestiach napięć w relacjach z Tajwanem. Sama chińska polityka zero covid mocno szkodziła globalnym łańcuchom dostaw. Zagrożenie między innymi dla Apple (NASDAQ:AAPL) jest bardzo spore, bo produkcja iPhone’ów może spaść nawet o 30%. Jeśli chodzi o ropę naftową, to mieliśmy tu mocną reakcję, bo Chiny są jej największym konsumentem. W przypadku ropy mamy też jeszcze inne czynniki - w tym przede wszystkim nadchodzące posiedzenie OPEC+, na którym może dojść nawet do wzrostów wydobycia o 500 tys. baryłek dziennie. Z czynników podażowych mamy jeszcze Rosję - 4 grudnia odbędzie się posiedzenie kartelu, a dzień później wchodzą w życie kolejne sankcje na Rosję, które mają wprowadzić cenę maksymalną na rosyjską ropę. Cały czas nie znamy jeszcze ustalonej ceny maksymalnej przez Unię Europejską, po jakiej będzie można kupować surowiec od Rosji. Pozostaje też kwestia samego dostosowania się Rosji do tych sankcji. Mowa o poziomie 62-65 dolarów za baryłkę, do którego Rosja musi się dostosować, a wiadomo że Putin wykorzystuje dochody z eksportu surowców do finansowania działań wojennych. Możliwy jest też scenariusz, w którym Rosja nie będzie sprzedawać ropy po takiej cenie i obniży podaż surowca. Samo wstrzymanie sprzedaży na dłuższą metę nie jest takie proste, bo - jak przypomnimy sobie ujemne ceny kontraktów na ropę WTI w kwietniu 2020 roku - i związany z tym problem nadpodaży, to pokazuje nam, że nie da się tak po prostu zakręcić kurka i sprzedać dopiero wtedy, gdy warunki będą sprzyjające. Stąd też pytanie o to jak daleko posunie się Rosja i na ile tę nadpodaż ropy będzie można sprzedać Chinom i Indiom, które cały czas kupują surowiec od Rosji. Cały czas pozostaje otwarta kwestia krajów, które nie będą stosować się do zachodnich sankcji i tym samym finansować Putina. Wydaje się, że na początku grudnia zmienność na rynku ropy naftowej będzie bardzo duża, co daje świetną okazję spekulacyjną dla daytraderów. Ropa Brent wygląda też ciekawie pod względem technicznym, ten poziom 83 dolarów za baryłkę jest tez wsparciem z września, co pokazuje że mamy relatywnie silny poziom. Mamy więc bardzo ciekawy czas dla ropy naftowej, zarówno z powodu wspomnianych obaw popytowych, jak i kwestii podaży - co zrobi OPEC+, jak Rosja zareaguje na maksymalne ceny ustalone przez UE.

Rajd Świętego Mikołaja odwołany?
 

Artykuły powiązane

Dodaj komentarz

Wytyczne do komentarzy

Zachęcamy Cię do korzystania z komentarzy, wchodzenia w interakcje z użytkownikami, dzielenia się swoją perspektywą i zadawania pytań autorom i sobie nawzajem.  By jednak zachować wysoki poziom dyskusji, który wszyscy cenimy i którego oczekujemy, prosimy mieć na uwadze następujące kryteria:

  • Wzbogacaj dyskusję
  • Trzymaj się tematu. Umieszczaj materiał, który jest zgodny z dyskutowanym tematem.
  • Szanuj innych. Nawet negatywne opinie można formułować w pozytywny i dyplomatyczny sposób.
  • Używaj standardowego stylu pisania. Używaj interpunkcji oraz dużych i małych liter. 
  • UWAGA: Spam i/lub wiadomości promocyjne oraz linki w komentarzu będą usuwane.
  • Unikaj wulgarnego języka, oszczerstw oraz ataków osobistych skierowanych w autora lub innego użytkownika.
  • Można umieszczać tylko komentarze po polsku.
Tu napisz swoją opinię
 
Czy na pewno chcesz usunąć ten wykres?
 
Wyślij
Umieść także na:
 
Zastąpić dołączony wykres nowym wykresem?
1000
Aktualnie nie możesz umieszczać komentarzy, ponieważ dostaliśmy zgłoszenie o naruszeniu regulaminu. Twój status zostanie zweryfikowany przez naszych moderatorów.
Prosimy poczekaj minutę, zanim znów zaczniesz komentować.
Dziękujemy za Twój komentarz. Zaznaczamy, że musi on zostać zatwierdzony przez naszych moderatorów. Może to zająć chwilę, zanim pojawi się  na stronie.
 
Czy na pewno chcesz usunąć ten wykres?
 
Wyślij
 
Zastąpić dołączony wykres nowym wykresem?
1000
Aktualnie nie możesz umieszczać komentarzy, ponieważ dostaliśmy zgłoszenie o naruszeniu regulaminu. Twój status zostanie zweryfikowany przez naszych moderatorów.
Prosimy poczekaj minutę, zanim znów zaczniesz komentować.
Dodaj wykres do komentarza
Potwierdź zablokowanie

Czy na pewno chcesz zablokować %USER_NAME%?

Po włączeniu opcji blokady, ani Ty ani %USER_NAME% nie będziecie mogli zobaczyć swoich postów na Investing.com.

%USER_NAME% został pomyślnie dodany do Twojej Listy zablokowanych

Ponieważ właśnie odblokowałeś tę osobę, aby móc ponownie ją zablokować musi minąć 48 godzin.

Zgłoś ten komentarz

Uważam, że ten komentarz jest:

Komentarz zgłoszony

Dziękujemy!

Twoje zgłoszenie zostało wysłane do naszych moderatorów w celu rewizji
Rejestracja przez Google
lub
Rejestracja przez e-mail